Wybierz region

Wybierz miasto

    Cztery lata więzienia za głupotę

    Autor: Barbara SADŁOWSKA

    2000-05-17, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Słysząc wyrok: cztery lata pozbawienia wolności, nisko opuścili głowy. Nie tak miał się zakończyć wyjazd na przysięgę kolegi... Nocą, 9 kwietnia 1998 r.

    Słysząc wyrok: cztery lata pozbawienia wolności, nisko opuścili głowy. Nie tak miał się zakończyć wyjazd na przysięgę kolegi...
    Nocą, 9 kwietnia 1998 r. siedmiu chłopaków z okolic Gniezna jechało do Żagania na przysięgę kolegi. Tylko Maćkowi towarzyszyła dziewczyna, wówczas uczennica ósmej klasy. Młodzi ludzie skracali czas podróży piciem alkoholu. Prośby konduktorów o ciszę nie skutkowały. Po czwartej rano, między stacjami Pomorsko - Czerwieńsk, kierownik pociagu, Janusz K. postanowił uspokoić pijanych chłopaków. Podczas kontroli biletów zabrał legitymacje szkolne kłopotliwych pasażerów. Maciej C. i Radosław W. zażądali ich zwrotu - wyrażając się wulgarnie i grożąc wyrzuceniem kolejarza z pociągu, otworzyli drzwi i próbowali go wypchnąć... Janusza K. uratowało tylko to, że kurczowo trzymał się poręczy.
    Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał Macieja C. i Radosława W. winnymi usiłowania zbrodni zabójstwa. Stosując nadzwyczajne złagodzenie kary, skazał ich na 4 lata pozbawienia wolności.


    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.