Wybierz region

Wybierz miasto

    Dom na przynętę?

    Autor: HHH

    2000-05-31, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Człowiekowi wystarczy podsunąć wielką szansę, a na pewno złapie haczyk. W Poznaniu dobrym haczykiem okazały się domy, na które stać każdego. Firma, która je obiecuje ma wkrótce rozpocząć budowę.

    Człowiekowi wystarczy podsunąć wielką szansę, a na pewno złapie haczyk. W Poznaniu dobrym haczykiem okazały się domy, na które stać każdego. Firma, która je obiecuje ma wkrótce rozpocząć budowę. Nie wiadomo tyle gdzie, kiedy i kto te domy wybuduje.


    Spółdzielnia ,,Tani dom'' i reprezentujący ją An-Dom mieszczą się w tym samym budynku na poznańskim Minikowie. Ta druga firma szuka chętnych do wejścia w pierwszą. Obydwie przedstawiają niezwykłą ofertę. Domki jednorodzinne, szeregowe, bloki. W drewnie lub ceramice. W systemie lokatorskim lub własnościowym. I to wszystko za 1400 (dla niektórych) lub 2700 (dla innych) złotych od metra kwadratowego. Dla biedniejszych niesamowita oferta: muszą wpłacić tylko 30 procent ceny, a resztę spłacą w ramach niezwykłego kredytu oprocentowanego na 11-12 procent rocznie.


    Gdzie tkwi haczyk?
    Ta historia rozpoczęła się niemal 2 lata temu - w listopadzie 1998 roku. Wtedy światło dzienne ujrzała Agencja Wspierania Inicjatyw Mieszkaniowych - AWIM Wielkopolska. Pisałem wówczas o tym tak zwanym ,,trzecim poznańskim TBS-ie''. AWIM, który miał go utworzyć, brał pieniądze za mgliste obietnice budowy tanich domów. Skończyło się na spotkaniu podczas którego zdumieni klienci AWIM-u dowiedzieli się z czego mogą budować domy, gdzie kupować działki i jak zaciągać kredyty.
    Co robił AWIM? Pomagał tworzyć struktury, zakładać jednorazowe spółdzielnie, pisać umowy. Dzięki takim enigmatycznym zasadom działalności firma mogła brać od swoich klientów po 120 złotych wpisowego i 500 złotych za członkostwo I nic nie robić. Nie trzeba chyba dodawać, że nikt nigdy żadnego domu nie zobaczył.
    Sprytnie sformułowane umowy praktycznie nie pozwalały na ich rozwiązanie. AWIM nie podawał w nich terminu rozpoczęcia budowy, nie ujawniał nawet zakresu działalności. Za to każdy, kto chciałby się wycofać z interesu mógł stracić na tym ,,karne odsetki''. W końcu ludzie poświęcili wpłacone pieniądze. O sprawie przypomniało im pismo informujące, że zostali przepisani w poczet członków spółdzielni ,,Tani dom''.


    Piramida firm
    Sytuacja się powtarza. Nowi członkowie znów muszą wpłacać minimum 620 złotych - na koszty. Znów ,,wkrótce'' mają stanąć domy. Gdzie? W Swarzędzu, na Piątkowie, w atrakcyjnych lokalizacjach.
    Choć budowa ma rozpocząć się w czerwcu, nie ma jeszcze gotowych projektów, a grunty i lokalizacje przedstawiane przez An-Dom to nic innego jak oferty poznańskich biur nieruchomości. Umowy jakie trzeba podpisać są tylko ,,do wglądu'' na miejscu.
    I jeszcze jedno się powtarza. Ludzie. W sądowych rejestrach An-Dom, ,,Tani dom'' i AWIM Wielkopolska, ,,założyciel'' dwóch pierwszych, ma bardzo podobne do siebie zapisy. W AWIM-ie właścicielem i prezesem jest Zbigniew B., jako członek zarządu w papierach podpisuje się Anna K.. W An-Domie Anna K. jest prezesem, Zbigniew B. - pełnomocnikiem. I wreszcie spółdzielnia - tu prezesem jest Zbigniew B.. Anna K. odbiera natomiast telefony jako jego... sekretarka.


    Dlaczego nic nie wybudowali?
    - AWIM nie jest jednostką, która buduje - stwierdził w rozmowie z ,,Gazetą'' Zbigniew B. - AWIM został powołany po to, aby tworzyć firmy budowlane.
    AWIM ,,stworzył'' dwie firmy: AN-DOM i Tani dom. One też nie budują. Ale oferują bardzo tanie mieszkania. - Nie jesteśmy firmą developerską, nie budujemy w celach komercyjnych - twierdzi B. - Kiedy zajrzeć w kosztorysy innych firm tam zysk ma wynosić 50-100 procent. U nas w ogóle nie ma takiej pozycji...
    Zbigniew B. nie chce jednak zdradzić gdzie będą budowane tanie domy. Nie chce zdradzić kto i dokładnie gdzie będzie je budował. Obiecuje jednak, że inwestycje rozpoczną się w czerwcu.
    - Na więcej musimy się umówić... - dodaje.
    Jutro?
    - Nie wcześniej niż za 1,5 tygodnia
    To może umówmy się już teraz?
    - Nie, proszę w przyszłym tygodniu uzgodnić termin z paniami z sekretariatu... - stwierdza tylko B.



    Takie domy jakie obiecuje Zbigniew B. powinny być w Polsce budowane. Nikt tego jednak nie robi. Nikt też takich obietnic nie składa. Robi to szef AWIM. Ale też tych domów jeszcze nie wybudował. Wszystko wskazuje na to, że nie tylko nie ma miejsca na te budynki, ale nawet ich planów. Dwie instytucje, które tworzyły w Polsce sieć wspierających budownictwo AWIM amerykańska fundacja CHF i jej polski odpowiednik CIM, już dawno odebrały swoje poparcie dla poznańskiego AWIM Ten ostatni na koniec przekwalifikował się z Agencji Wspierania Inicjatyw na Agencję Wspierania Inwestycji. Takich wątpliwości wokół trzech powiązanych ze sobą firm jest mnóstwo. Ale nikt nie został jeszcze oszukany. Jedynie terminy się przeciągają. Jak długo? Leszek WALIGÓRA

    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.