Wybierz region

Wybierz miasto

    Seryjni bohaterowie spokojni o byt

    Autor: Radosław Patroniak

    2000-05-22, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    GAZETA POZNAŃSKA, poniedziałek 22.05.2000 Piłka nożna I liga Widzew Łódź - Groclin Grodzisk 2:3 (1:2) Seryjni bohaterowie spokojni o byt Po sobotnim meczu w Łodzi piłkarze z Grodziska zapewnili sobie już ...

    GAZETA POZNAŃSKA, poniedziałek 22.05.2000

    Piłka nożna I liga Widzew Łódź - Groclin Grodzisk 2:3 (1:2)
    Seryjni bohaterowie spokojni o byt


    Po sobotnim meczu w Łodzi piłkarze z Grodziska zapewnili sobie już pierwszoligowy byt, choć po rundzie jesiennej byli pewnym kandydatem do spadku. A wszystko za sprawą wspaniałej serii — z Widzewem wygrali ósmy mecz z rzędu.


    Widzew w rundzie wiosennej nie stracił punktu na swoim boisku. Z kolei Groclin miał świetną passę siedmiu kolejnych zwycięstw. Po meczu cieszyli się goście, natomiast widzewiacy kompletnie zawiedli. W czterech kolejnych spotkaniach stracili aż 13 bramek.

    Lepiej zaczęli goście. Już w 6 minucie w sobie tylko wiadomy sposób bramkarz Widzewa, Sławomir Olszewski obronił strzał Bogdana Pruska. Minutę później pierwszą dogodną okazję do zdobycia gola miał Krzysztof Kłosiński. W 18 minucie ten sam zawodnik trafił w poprzeczkę, zaś w 21. zdobył pierwszą bramkę dla Groclinu, wykorzystując podanie Andrzeja Janeczka. W 38 minucie Kłosiński po raz drugi pokonał Olszewskiego, uderzeniem z trzech metrów do pustej bramki.

    Widzewiacy zdołali jeszcze przed przerwą zdobyć kontaktową bramkę. Po centrze Adnriusa Gedgaudasa celnie główkował Rafał Pawlak. Chwilę wcześniej ten sam zawodnik z kilku metrów posłał piłkę obok słupka.

    Druga połowa była popisem gości, którzy stworzyli znacznie więcej okazji strzeleckich. W 48 min Olszewski zdołał jeszcze obronić główkę Marcina Klaczki, ale w 52 min był już bezradny po pięknym strzale z ponad 20 metrów Jarosława Araszkiewicza. Goście imponowali doskonale realizowaną taktyką gry. Dopiero w 80 min Artur Stesko postraszył Kotorowskiego, natomiast w 83 min swojego drugiego gola w tym meczu zdobył Pawlak, efektownie kończąc akcję Stesko.

    Widzewiacy wyszli na mecz z kilkuminutowym opóźnieniem. Prawdopodobnie był to protest łodzian przeciwko niezbyt przychylnej opinii mediów po ostatnim meczu z Petro.

    Gratuluję zwycięstwa Dyskobolii. Nie jest dziełem przypadku, że nasi dzisiejsi rywale wygrali tyle spotkań z rzędu. Byliśmy dzisiaj wyraźnie słabsi mówił po spotkaniu, trener Jan Żurek doceniając klasę rywala.

    PAT

    Bramki: dla Widzewa Rafał Pawlak 2 (45, 83); dla Groclinu Krzysztof Kłosiński 2 (21, 38) i Jarosław Araszkiewicz (52).

    Widzew: Olszewski Bogusz, Mosór (46 Rutka), Stolarczyk Gula, Pawlak, Kaczmarczyk (46 Artur Stesko), Gęsior, Gedgaudas Szymkowiak, Zając.

    Groclin: Kotorowski Kozioł, Witkowski, Rybarczyk, Lewandowski Janeczek, Kacprzak (82 Spychalski), Klaczka, Prusek Kłosiński (89 Koszakow), Araszkiewicz.

    Żółte kartki: Rafał Kaczmarczyk i Artur Stesko (Widzew) oraz Tomasz Rybarczyk, Jacek Kacprzak (Groclin).

    Sędziował Michał Nowak (Katowice). Widzów 1500.

    Janusz Białek

    trener Groclinu

    Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Podobali mi się zwłaszcza Araszkiewicz i Kacprzak. Widać było po nich boiskowe obycie. Tym razem graliśmy bez ciążącej dotąd na nas presji. Po golu Pawlaka trochę się zaniepokoiłem, ale trzy punkty są i to jest najważniejsze.

    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.