Poniedziałek, 22 Marca 2010 Imieniny: Bogusław, Katarzyna, Oktawian Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Kalisz >> Wydarzenia >> STOP SPALARNI - Mieszkańcy gminy Czerwonak protestowali

STOP SPALARNI - Mieszkańcy gminy Czerwonak protestowali

Polska Głos Wielkopolski Bogna Kisiel

2009-11-17 07:08:53 , Aktualizacja 2009-11-19 08:10:00

Mieszkańcy gminy Czerwonak nie składają broni i nadal walczą z pomysłem budowy spalarni śmieci na terenie Elektrociepłowni Karolin. Dzisiaj protestowali przed Urzędem Miasta. Przekazali też petycję w sprawie zmiany lokalizacji tego zakładu.

(© W.Wylegalski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
– To oddolna inicjatywa mieszkańców Koziegłów – tłumaczy Marek Pietrzyński, radny gminy Czerwonak i mieszkaniec Koziegłów. – To oni przygotowali pikietę. Nie zgadzamy się na skoncentrowanie tak dużej liczby obiektów mających wpływ na środowisko, na tak małym obszarze.

„Nie możemy zaufać zapewnieniom władz miasta Poznania, które twierdzą, że spalarnia nie będzie dla nas uciążliwa, gdyż podobne słyszymy od lat w związku z fetorem wydobywającym się z oczyszczalni należącej do miejskiej spółki. Dlatego pragniemy wyrazić nasz głęboki sprzeciw wobec budowy spalarni w pobliżu naszych domów i domagamy się niebrania pod uwagę terenów naszej Gminy i jej bezpośredniego sąsiedztwa jako potencjalnych lokalizacji dla Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów.” To fragment petycji, zamieszczonej na stronie www. stop-spalarni.pl, pod którą podpisało się prawie tysiąc osób.

– Stronę założyło dwóch studentów informatyki Politechniki Poznańskiej, mieszkańców Koziegłów – tłumaczy Pietrzyński. – W ten sposób chcą mieć wkład w walce ze spalarnią śmieci.

Przypomnijmy, że pod protestem przeciwko spalarni, którym dysponuje Stowarzyszenie Ekologiczna Gmina podpisało się ponad 4,5 tysiąca mieszkańców. Jest to o tyle istotne, że władze Poznania podkreślały, jak wielu poznaniaków mieszkających w Szczepankowie zaprotestowało przeciwko spalarni. Jednak nie o walkę na liczby tutaj chodzi, ale o to, że nie ma akceptacji dla takiej inwestycji w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Jeden z radnych Poznania pytany, dlaczego spalarnia nie może powstać przy Krańcowej odpowiedział:  – Przecież tam mieszkają ludzie...

I to właśnie ich opinie należy wziąć pod uwagę, realizując tak kontrowersyjne przedsięwzięcie. Dlatego wójt gminy Czerwonak postanowił przeprowadzić na własną rękę konsultacje w sprawie spalarni śmieci. Rozpoczęły się one wczoraj od spotkania w Czerwonaku. Następne zebrania zaplanowano w Owińskach (19 listopada, godz. 18), Kicinie (20 listopada, godz. 18), Koziegłowach (23 listopada, godz. 18). Uruchomiono także punkt konsultacyjny w Urzędzie Gminy. Na stronie www. czerwonak.pl dostępna jest ankieta.
strona: 1 z 1

regulamin

NADAL? Ben (gość)
2009-11-20 18:08

To \"Nadal walczą\" jest absolutnie nie na miejscu pani Bogno. To władze Poznania nadal upierają się przy absurdalnej lokalizacji spalarni. Pani Kisiel zawsze lubi przemycić cos tendencyjnego między wierszami.

Protesty przeciwko spalarni śmieci w Czerwonaku poznaniak (gość)
2009-11-18 22:21

Nie dziwię się mieszkańcom Czerownaka, ze absolutnie nie ufają zapewnieniom przedstawicieli miasta, że spalarnia nie będzie smrodzić i zatruwac otoczenia. Od tylu lat Centralna Oczyszczalnia Ścieków zasmradza ten rejon przy zupełnej obojętności władz miasta Poznania z Prezydentem i Radą miasta na czele, ze w jakiekolwiek zapewnienia i obietnice nikt rozsądny nie uwierzy. Sam czytałem w Głosie Wlkp. wiele zapewnień przedstawicieli zarządu Poznania o kolejnych terminach przywrócenia czystego powietrza w tym rejonie. Żadne z nich nie zostało dotrzymane!!! Czy tak postępują poważni ludzie? To kpiny z społeczeństwa i teraz to społeczeństwo wystawia tym niepoważnym ludziom rachunek nieufności. To kompromitacja dla władz mista - totalna niewiara w składane zapewnienia. Skandalicznie zachowuje się v-ce prezydent Kruszyński szantażując mieszkańców Koziegłow i Czerwonaka, że gdy nie zgodzą się na Oczyszczalnie na ich terenie, nadal będą stac w kilometrowych korkach, gdyż miasto nie zmodernizuje ul. Gdyńskiej, co byłoby dokonane po zgodzie na tę inwestycję!!!!Czy przypadkiem vice prezydent Kruszyński zapomniał, że szantaż jest karalny i że miasto ma OBOWIAZEK usprawniać dojazdy do i z pracy! Jak taki człowiek, po takiej wypowiedzi ma prawo sprawować jeszcze swoją funkcję? poznaniacy oczekują od szefa p. Kruszyńskiego - Prezydenta Grobelnego, odpowiednich kroków względem niego i powiadomienia mieszkańców Poznania co przedsięwzioł.

Protesty przeciwko spalarni śmieci w Czerwonaku poznaniak (gość)
2009-11-18 22:21

Nie dziwię się mieszkańcom Czerownaka, ze absolutnie nie ufają zapewnieniom przedstawicieli miasta, że spalarnia nie będzie smrodzić i zatruwac otoczenia. Od tylu lat Centralna Oczyszczalnia Ścieków zasmradza ten rejon przy zupełnej obojętności władz miasta Poznania z Prezydentem i Radą miasta na czele, ze w jakiekolwiek zapewnienia i obietnice nikt rozsądny nie uwierzy. Sam czytałem w Głosie Wlkp. wiele zapewnień przedstawicieli zarządu Poznania o kolejnych terminach przywrócenia czystego powietrza w tym rejonie. Żadne z nich nie zostało dotrzymane!!! Czy tak postępują poważni ludzie? To kpiny z społeczeństwa i teraz to społeczeństwo wystawia tym niepoważnym ludziom rachunek nieufności. To kompromitacja dla władz mista - totalna niewiara w składane zapewnienia. Skandalicznie zachowuje się v-ce prezydent Kruszyński szantażując mieszkańców Koziegłow i Czerwonaka, że gdy nie zgodzą się na Oczyszczalnie na ich terenie, nadal będą stac w kilometrowych korkach, gdyż miasto nie zmodernizuje ul. Gdyńskiej, co byłoby dokonane po zgodzie na tę inwestycję!!!!Czy przypadkiem vice prezydent Kruszyński zapomniał, że szantaż jest karalny i że miasto ma OBOWIAZEK usprawniać dojazdy do i z pracy! Jak taki człowiek, po takiej wypowiedzi ma prawo sprawować jeszcze swoją funkcję? poznaniacy oczekują od szefa p. Kruszyńskiego - Prezydenta Grobelnego, odpowiednich kroków względem niego i powiadomienia mieszkańców Poznania co przedsięwzioł.

Protesty przeciwko spalarni śmieci w Czerwonaku poznaniak (gość)
2009-11-18 22:21

Nie dziwię się mieszkańcom Czerownaka, ze absolutnie nie ufają zapewnieniom przedstawicieli miasta, że spalarnia nie będzie smrodzić i zatruwac otoczenia. Od tylu lat Centralna Oczyszczalnia Ścieków zasmradza ten rejon przy zupełnej obojętności władz miasta Poznania z Prezydentem i Radą miasta na czele, ze w jakiekolwiek zapewnienia i obietnice nikt rozsądny nie uwierzy. Sam czytałem w Głosie Wlkp. wiele zapewnień przedstawicieli zarządu Poznania o kolejnych terminach przywrócenia czystego powietrza w tym rejonie. Żadne z nich nie zostało dotrzymane!!! Czy tak postępują poważni ludzie? To kpiny z społeczeństwa i teraz to społeczeństwo wystawia tym niepoważnym ludziom rachunek nieufności. To kompromitacja dla władz mista - totalna niewiara w składane zapewnienia. Skandalicznie zachowuje się v-ce prezydent Kruszyński szantażując mieszkańców Koziegłow i Czerwonaka, że gdy nie zgodzą się na Oczyszczalnie na ich terenie, nadal będą stac w kilometrowych korkach, gdyż miasto nie zmodernizuje ul. Gdyńskiej, co byłoby dokonane po zgodzie na tę inwestycję!!!!Czy przypadkiem vice prezydent Kruszyński zapomniał, że szantaż jest karalny i że miasto ma OBOWIAZEK usprawniać dojazdy do i z pracy! Jak taki człowiek, po takiej wypowiedzi ma prawo sprawować jeszcze swoją funkcję? poznaniacy oczekują od szefa p. Kruszyńskiego - Prezydenta Grobelnego, odpowiednich kroków względem niego i powiadomienia mieszkańców Poznania co przedsięwzioł.

czerwonak urzędnik (gość)
2009-11-18 21:17

Nie wierzę żadnemu urzednikowi

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo