Cmentarz żołnierzy radzieckich w Kaliszu został ponownie zdewastowany. Wandal przewrócił jedenaście tablic nagrobnych. Kilka z nich zostało potłuczonych. Sprawca jest już w policyjnym areszcie.

Do dewastacji doszło kilka dni temu.

- Policjanci podczas pełnienia służby w tym rejonie zauważyli uszkodzenia. Zwiększono wówczas liczbę patroli w okolicach nekropolii. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać sprawcę. Mężczyzna był agresywny, a podczas zatrzymania dopuścił się czynnej napaści na policjantów - mówi mł. asp. Witold Woźniak z Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

37-letni sprawca dewastacji trafił do policyjnego aresztu. Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających. Wiadomo, że mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Na cmentarzu żołnierzy radzieckich uszkodzonych zostało jedenaście tablic nagrobnych. W poniedziałek część z nich została ustawiona na swoim miejscu przez pracowników firmy kamieniarskiej.

- Dwie tablice trzeba będzie odtwarzać. Trudno dzisiaj policzyć koszty, ale mogą one sięgnąć 7 - 8 tysięcy złotych - wylicza Grzegorz Frasunkiewicz, właściciel zakładu betoniarsko-kamieniarskiego w Godzieszach Małych, któremu samorząd miasta zlecił naprawę.

Poprzedni akt wandalizmu na cmentarzu żołnierzy radzieckich miał miejsce w lutym bieżącego roku. Wówczas pijany 67-latek uszkodził 18 tablic nagrobnych. Oburzone tym faktem było Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji. Rosjanie uważają, iż "szydzenie z pamięci o ludziach, którzy oddali życie za wolność i niepodległość polskiego narodu, jest niezgodne z zasadami, na których opiera się cywilizowane społeczeństwo. W związku z tym chcielibyśmy przypomnieć, iż w walkach o wyzwolenie Polski spod okupacji hitlerowskiej poległo ponad 600 tysięcy żołnierzy radzieckich. Ponad to w nazistowskich obozach zginęło i zostało pochowanych w polskiej ziemi jeszcze około 800 tysięcy jeńców wojennych z b.ZSRR".

Rosjanie domagali się również podjęcia wyczerpujących środków, mających na celu "zapobieganie aktom wandalizmu w przyszłości, znalezienie i ukaranie sprawców. MSZ Rosji apelowało wówczas do polskich władz, aby publicznie i jednoznacznie potępiły „wojnę z pomnikami", wyraźnie oświadczając, iż pomniki żołnierzy, którzy ocalili Polskę od nazizmu, są nietykalne".

Naprawa poprzednich uszkodzeń tablic na kaliskiej nekropolii kosztowało Miasto 6150 złotych.

Cmentarz żołnierzy radzieckich znajduje się w kaliskim parku miejskim od strony ulicy Częstochowskiej. Pochowano tutaj ponad 300 żołnierzy poległych m.in. w walkach o wyzwolenie Kalisza spod okupacji hitlerowskiej w styczniu 1945 roku. Obecnie opiekę nad cmentarzem sprawuje samorząd Kalisza.



Byłeś świadkiem interesującego wydarzenia? Napisz do nas: kalisz@naszemiasto.pl

Kalisz.naszemiasto.pl Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!

Z regionu

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

rozbawiony (gość)

I może znowu policja będzie musiała cm. pilnować, niech sobie ochronę wynajmą bo policja ma ważniejsze sprawy na głowie.

zdziwiony (gość)

Radzieccy zolnierze walczyli o wyzwolenie Polski spod hitlerowskiej okupacji...? wolne zarty, a mowi Wam cos drodzy redaktorzy data 17.09.1939 i pakt ribbentrop-molotow? Nie wspominam tego co dzialo sie po 1945 roku... Raz sierpem, raz mlotem.......................................