12 sierpnia 2008. Pekin. Koniec spotkania Rosja – Niemcy. Po ostatniej piłce siatkarze Sbornej, którzy przyjechali do Chin walczyć o złoto, skaczą jak oszalali z radości. Ale nie wygrali jeszcze żadnego z medali. W ostatniej chwili urwali się ze stryczka. W starciu z Niemcami przygrywali już 1:2, by ostatecznie wygrać w tie-breaku 16:14.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Kto nie widział tego meczu, niech żałuje. To było jedno z najlepszych spotkań igrzysk w Pekinie. Ja miałem to szczęście, że oglądałem je z bliska, bo po Rosjanach i Niemcach na parkiet wchodzili Polacy.

Po co o tym piszę? Tamten mecz to tylko jeden z wielu przykładów, który można podać, by uzasadnić tezę o Niemcach jako o drużynie z dużym potencjałem. Drużynie, która potrzebuje „tylko” impulsu, by wreszcie na dużej imprezie odnieść sukces. Kolejne przykłady? W lidze włoskiej uważanej wciąż za najlepszą na świecie grało w zeszłym sezonie siedmiu Niemców. Polaków tylko dwóch, choć może to nie do końca dobre porównanie, bo naszym najlepszym zawodnikom po prostu nie opłaca się wyjeżdżać do Italii.
Przykład numer trzy – nasz klub jeszcze nigdy nie wygrał siatkarskiej Ligi Mistrzów. Niemiecki owszem, i to całkiem niedawno – w 2007 roku VfB Frie-drichshafen. Gwiazdor tej ekipy Jochen Schoeps podpisał po tym sezonie bajoński kontrakt z Iskrą Odincowo.

No i wreszcie Raul Lozano. To on dał impuls, który pozwolił biało-czerwonym zdobyć srebro MŚ w Japonii. Gdy tylko Argentyńczyk stracił posadę nad Wisłą, przeniósł się za Odrę. Niemcy liczą na powtórkę scenariusza z Polski.

Lozano odmłodził kadrę. Ze wspomnianego meczu w Pekinie na parkiecie przebywało wczoraj tylko dwóch zawodników: Schoeps i znany polskim kibicom Bjoern Andrae (grał w Olsztynie, obecnie w... Serie A).


Więcej w dzisiejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski, lub www.prasa24.pl

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!