Strajk nauczycieli w Kaliszu. Według kaliskich posłów PiS, w proteście wykorzystywani są uczniowie

Andrzej KurzyńskiZaktualizowano 
Andrzej Kurzyński
Piotr Kaleta i Jan Mosiński, kaliscy posłowie Prawa i Sprawiedliwości podczas konferencji prasowej odnieśli się do strajku nauczycieli w Kaliszu. Parlamentarzyści mają zastrzeżenia do formy protestu. Ich zdaniem pedagodzy wykorzystują w tym celu uczniów.

- Nikt nie podnosi kwestii, czy nauczyciele powinni zarabiać więcej, bo to jest oczywista. Ale pojawiają się pytania o formę strajku. Czy tak to powinno wyglądać? Za chwilę mamy egzaminy gimnazjalne i matury. Na jednym ze spotkań usłyszałem ciekawe spostrzeżenie, że pozostawianie uczniów, którzy za chwilę mają egzaminy gimnazjalne czy matury, to jest tak, jak pielęgniarki miałyby odejść od łóżek – mówi poseł Piotr Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości.

Jak tłumaczy poseł, premier Beata Szydło przedstawiła w ostatnich dniach konkretne propozycje.

- Niestety część związkowców, zwłaszcza ze Związku Nauczycielstwa Polskiego ich nie akceptuje. Adresatem wszystkich żądań jest rząd. Ale jeżeli do tej sytuacji dołączane są dzieci, to nie wygląda to dobrze – mówi poseł Kaleta i na dowód swoich twierdzeń przytacza treść SMS-a, który miał być wysłany w niedzielę wieczorem do uczniów przez jedną z nauczycielek: „Witam. Kochani przepraszam, że tak późno piszę. Chciałam was poinformować, mnie jutro nie będzie w szkole z powodu złego samopoczucia. Z tego co słyszałam na mieście jakiś okropny wirus szaleje. Więc jeśli dbacie o zdrowie, to polecam jutro porządnie się wygrzać w łóżku. Będę was na bieżąco informować o stanie mojego zdrowia. Pozdrawiam ciepło i liczę na wasze zrozumienie”.

W ogniu krytyki posła znalazł się między innymi szef kaliskich struktur Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- Nikt z nas nie neguje, że jeżeli nauczyciele twierdzą, że dzieje im się krzywda i mało zarabiają, to mogą i powinni protestować. Ale nigdy kosztem dzieci. Jeżeli włączane są w te rozgrywki, bo inaczej nie można tego nazwać, dzieci i młodzież, to jest to godne potępienia. W związku z tym ma pytanie do przewodniczącego kaliskich struktur Związku Nauczycielstwa Polskiego, w jaki sposób zareaguje na takie zachowania nauczycieli i czy zdaje sobie sprawę z konsekwencji, jeśli z powodu przedłużającego się strajku maturzyści nie podejdą do egzaminu? Czy nauczycie nie mają innej formy protestu i w innym czasie?

Z kolei poseł Jan Mosiński apeluje do nauczycieli o otrzeźwienie.

- Protestujcie, ale nigdy nie kosztem dzieci, bo jest to niegodne nauczycieli. W okresie rządów PO – PSL zlikwidowano ponad 2500 szkół, a z zawodu odeszło ponad 40 tysięcy nauczycieli. To tamten rząd wprowadził godziny karciane dla nauczycieli, czy czas przepracowany i niezapłacony nauczycielom. To są owoce działań naszych obecnych oponentów. Gdzie wówczas był Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych? - pyta poseł Jan Mosiński. - Nie było żadne protestu. Dzisiaj, wykorzystując dzieci i młodzież, Sławomir Broniarz, przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego chce osiągnąć swój cel polityczny. Po pierwsze zbliżają się wybory na szefa ZNP, a po drugie jest to realizacja planu ustalonego z kierownictwem Platformy Obywatelskiej, żeby tym strajkiem dokonać zamieszania na scenie politycznej.

Były szef kaliskiej Solidarności ostrzega też nauczycieli przed konsekwencjami wynikającymi ze strajku.

– Nie wiem, czy nauczyciele, którzy podjęli protest, a to jest obowiązek liderów poinformować, że za ten strajk nie będą mieli wypłaconych wynagrodzeń. Niestety tak stanowi prawo i wykładnia uchwały Sądu Najwyższego z grudnia 1994 roku – mówi poseł Mosiński – Niektórzy samorządowcy deklarują, że takie pieniądze wypłacą, ale muszą się liczyć że będą poddani kontroli pod kątem zasadności wydawania pieniędzy publicznych – dodaje.

Czytaj także: Strajk nauczycieli w Kaliszu. Niewszyscy nauczyciele II LO w Kaliszu strajkują. W III LO większość na zwolnieniu lekarskim. ZDJĘCIA


Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: kalisz@naszemiasto.pl
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Strajk nauczycieli w Kaliszu. Według kaliskich posłów PiS, w proteście wykorzystywani są uczniowie - Kalisz Nasze Miasto

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Jakoś nie wierzę tym panom z PiS. Nauczyciele - trzymam za was kciuki 🌸

zgłoś
M
Meg

Najpierw nauczycielka nich się dokształci ,,na mieście,, to chyba na mapie. Mieszkam w mieście!!!! Nie na mieście. Idę ,,na kościół,, ,, na sklep,, ???? Mowo Polska

zgłoś
B
Były zwolennik PIS

Panie pośle, gdyby PIS nie rozdawał pieniędzy na propagande, strajku by nie było. PIS woli dać na krowa by zmamić rolników, niż zainwestować w edukację. Czy 500 na pierwsze dziecko, to program, czy kupczenie głosów, to samo 13 emerytura. Chcecie podnieść emerytom, to podnieście, ale nie jednorazowo przed wyborami. Wstyd, wstyd, czerwona kartka dla PIS

zgłoś
b
buuu pis

buuu pis

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3