180 lat temu urodził się bohater powstania styczniowego, Honorowy Obywatel Kalisza. ZDJĘCIA

Mariusz Kurzajczyk
Mariusz Kurzajczyk
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Udostępnij:
W piątek, 28 stycznia mija 180 rocznica urodzin Józefa Półrolniczaka, powstańca styczniowego, Honorowego Obywatela Miasta Kalisza. Wprawdzie nie urodził się tutaj, ale po powstaniu osiedlił się pracował, zmarł i został pochowany na Cmentarzu Miejskim.

180 lat temu urodził się bohater powstania styczniowego. Zmarł i został pochowany w Kaliszu

Józef Półrolniczak urodził się 28 stycznia 1842 roku, jako syn Sebastiana i Marianny z Głuchowskich w Grodźcu. Przypomnijmy, że w pobliskich Biskupicach wychowywał się późniejszy generał Edmund Taczanowski, naczelnik wojenny województwa kaliskiego w powstaniu styczniowym, który w Grodźcu był częstym gościem.

Nic więc dziwnego, że 21-letni Józef zaciągnął się do oddziału powstańczego i wziął udział w zwycięskiej bitwie pod Pyzdrami, która miała miejsce 29 kwietnia 1863 roku. Półrolniczak został w niej ranny, a po wykurowaniu się wrócił do walki.

Dzielnie spisał się także w bitwie pod Borowcem, która miała miejsce 31 maja. Powstańcy pod dowództwem Kajetana Słupskiego starli się z pięcioma kompaniami piechoty i jedną kompanią moskiewskiej kawalerii. W sukurs poszedł mu oddział Edmunda Calliera, którego znaczącą część stanowili kosynierzy, w tym Półrolniczak. Ostatecznie kosynierzy nie dotrzymali placu, a siły polskie poszły w rozsypkę. Józef Półrolniczak spisywał się na tyle dzielnie, że dostał awans na plutonowego.

Po upadku powstania nasz bohater zamieszkał w Kaliszu, gdzie pracował jako ogrodnik. 27 stycznia 1938 roku Rada Miejska nadała por. Józefowi Półrolniczakowi tytuł Honorowego Obywatela Miasta Kalisza. Dzień później dekretem prezydenta RP został on odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

- Kiedy było wszystko przygotowane, tak się zdarzyło, że w Lądzie był odpust, w którym udział wzięła liczna grupa mieszkańców Grodźca. Na odpust przyjechał też Taczanowski. Wtedy my go w górę i wiwat, wiwat. I tak jak my byli wszyscy młodzi chłopcy, poszliśmy do powstania, nawet z powrotem do domów nie zaglądając. Pamiętam jak dziś - było z soboty na niedzielę. Staliśmy w Piskorach pod Stawiszynem. Nas garstka, a Moskali mrowia: 12 rot i 7 armat. Jedliśmy akurat kolację, gdy pikiety nasze, co stały na drodze do Rychwała, przypędziły z wiadomością, że Rosjanie tuż, tuż. I była bitwa. Jak zaczęli bić z tych armat, to tyle naszych natłukli, że ledwie chyba połowa została - wspominał potem.

We wrześniu 1939 roku Józef Półrolniczak nie opuścił Kalisza. Zmarł 8 marca 1941 roku, a więc w wieku 99 lat. Był jednym z ostatnich powstańców. Pochowany jest w grobie rodzinnym na Cmentarzu Miejskim.

Dodajmy, że II wojny światowej dożyło w Kaliszu trzech powstańców styczniowych. Ludomir Chojnowski zmarł w 40 roku (97 lat), a Władysław Otocki w 1943 (97 lat).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie