Biskup Edward Janiak napisał list do młodych wiernych z Diecezji Kaliskiej

Redakcja
Andrzej Kurzyński
Biskup kaliski Edward Janiak wystosował list do młodych wiernych z terenu naszej diecezji. Poinformował w nim o przyczynach przełożenia terminu organizacji tegorocznego Diecezjalnego Światowego Dnia Młodzieży. Treść listu poniżej.

Drodzy Młodzi Przyjaciele,

Co roku w Niedzielę Palmową u stóp Góry Krzyża Jubileuszowego k. Ostrzeszowa obchodziliśmy Diecezjalny Światowy Dzień Młodzieży, który gromadził wielu z Was, aby doświadczać wspólnoty wiary i modlitwy. Wielu Młodych pomimo intensywności wydarzeń w parafiach przybywało na wspólne świętowanie razem z kapłanami, siostrami zakonnymi, katechetami i rodzicami. W tym roku, troszcząc się o Wasze życie i zdrowie, jestem zmuszony przesunąć termin naszego spotkania. Nie jest mi łatwo podjąć taką decyzję, ponieważ możliwość bycia razem, wspólna modlitwa i Wasz entuzjazm wiary był i jest dla mnie wielkim pokrzepieniem.

Zanim groźny wirus rozprzestrzenił się po świecie, papież Franciszek wystosował orędzie na tegoroczny Światowy Dzień Młodzieży. Hasło spotkania zostało zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Łukasza: „Młodzieńcze, tobie mówię wstań” (7,14). Jest to fragment wyjęty z opowiadania o wskrzeszeniu młodzieńca z Nain. Słowo „wstań” będzie pojawiało się przez kolejne trzy lata przygotowań do światowego spotkania młodzieży w Lizbonie
w roku 2022.

Kilka tygodni temu biskup wystosował do duchowieństwa apel w związku z koronawirusem CZYTAJ

Problemy ludzi młodych, Wasze problemy, nie są obojętne Jezusowi, nie są także obojętne Kościołowi. W orędziu papież Franciszek pisze: „Jezus przygląda się temu konduktowi pogrzebowemu uważnie i w skupieniu. W tłumie widzi twarz kobiety, przeżywającej skrajne cierpienie”. Wielu młodych jest uczestnikami „konduktów pogrzebowych” – pogrzebali swoje ambicje, nadzieje na lepszy świat i lepsze życie, a co najgorsze, wielu pogrzebało nadzieję na miłość. Każdy z nas jest wezwany do refleksji nad tym, co we mnie umarło. Tak jak cierpnie jest wypisane na twarzy matki tego chłopca, tak jest wypisane i na naszych twarzach. Wystarczy spojrzeć! „Dookoła nas, ale czasem także w nas samych, napotykamy realia śmierci: fizycznej, duchowej, emocjonalnej, społecznej. Czy to zauważamy, czy po prostu ponosimy konsekwencje?” – pisze papież. Jest jednak Ktoś, kto patrzy na nas inaczej. Jego wzrok nie zabija, wręcz przeciwnie ożywia. To Jezus! On chce, abyś żył! Przyjście odwraca bieg wydarzeń! Jezus zatrzymuje pogrzeb i przemawia do chłopca. Papież Franciszek dopowiada: „Jest to dotyk Boskości, który obejmuje także autentyczną ludzką miłość i otwiera niewyobrażalne przestrzenie wolności, godności, nadziei, nowego i pełnego życia.” Ojciec Święty zauważa, że pierwszą reakcją wskrzeszonego chłopca jest rozmowa. Wskrzeszony młodzieniec pragnie dać dowód tego, że żyje, chce pokazać kim jest, a przede wszystkim nawiązać relację z bliskimi.

Co dziś oznacza dla młodego człowieka jezusowe „wstań”? „Jest to zaproszenie do otwarcia się na rzeczywistość wykraczającą daleko poza świat wirtualny. Nie oznacza to pogardzania technologią, ale używanie jej jako środka, a nie celu. „Wstań” oznacza również „miej marzenia”, „podejmij ryzyko”, „weź udział w przemianie świata”, rozpal swe pragnienia, podziwiaj niebo, gwiazdy, świat wokół ciebie. „Wstań i stań się tym, kim jesteś!”. Dzięki temu orędziu wiele wyblakłych twarzy ludzi młodych wokół nas ożyje i stanie się o wiele piękniejszymi, niż jakakolwiek rzeczywistość wirtualna.”

Wielu z Was właśnie tak czyni. Rozpaleni entuzjazmem Bożej Miłości podejmujecie wezwanie Papieża wyrażone już cztery lata temu w Krakowie: „Wstań z kanapy”. Zobaczyliście, że świat widziany oczami Jezusa z Nazaretu wygląda ciekawiej. Cieszę się, że rozwijacie swoje pasje i realizujecie marzenia podczas Festiwalu „Tratwa”, którego już szósta edycja odbędzie się w tym roku. Jest dla mnie wielką radością, że w naszej diecezji od czterech lat, co miesiąc, kilkaset młodych spotyka się w atmosferze radości na wspólnej modlitwie. To Wy jesteście apostołami Chrystusa w miejscach, do których głos dorosłych nie zawsze dociera. Dlatego już teraz z niecierpliwością wyczekujemy najbliższego spotkania młodzieży w naszej Diecezji.

Pewnie wielu z Was odczuwa lęk o przyszłość, o zbliżające się egzaminy. Zapewne niektórzy z Was z powodu epidemii nie mogą spotkać się z najbliższymi. Inni będą musieli poczekać z przyjęciem sakramentu bierzmowania. Otuchą dla nas wszystkich niech będą słowa Psalmu 23: „Chociażbym przechodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.” Chrystus jest z nami! On potrafi zmienić bieg wydarzeń i dodać otuchy naszym zalęknionym sercom! Jest naszym Przyjacielem. „Przyjaźń z Jezusem jest nierozerwalna. [On] nigdy nie odejdzie, choć czasami zdaje się milczeć. Kiedy Go potrzebujemy, pozwala się nam znaleźć i jest po naszej stronie, dokądkolwiek pójdziemy.” (Christus Vivit, 154)

Droga Młodzieży,

Choć nie możemy spotkać się w jednym miejscu, nie jesteśmy oddzieleni od siebie. Dzięki wierze, dzięki łasce Bożej, dzięki Świętych Obcowaniu jesteśmy sobie bliscy. Łączmy się często we wspólnocie wiary i prośmy Boga, wzywając orędownictwa Najświętszej Maryi Panny i Świętego Józefa, aby zatrzymał pandemię, wspomógł walczących z koronawirusem, chorym dał zdrowie, zmarłych przyjął do grona zbawionych, a w nasze serca wlał wiarę, nadzieję i miłość oraz pogodę ducha, abyśmy odważnie spoglądali w przyszłość.

Wszystkim Wam z serca błogosławię
bp Edward Janiak
Biskup Kaliski

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie