Energa MKS Kalisz pokonała Sandrę SPA Pogoń Szczecin i kończy sezon na dziewiątym miejscu. ZDJĘCIA

Andrzej Kurzyński
Andrzej Kurzyński
Energa MKS Kalisz pokonała Sandrę SPA Pogoń Szczecin i tym samym podopieczni Patrika Liljestranda zwyciężyli w grupie spadkowej PGNiG Superligi. Zespół ze stolicy szczypiorniaka zakończył rozgrywki na na dziewiątym miejscu.

Stawką środowego meczu rozgrywanego w hali Arena Kalisz było pierwsze miejsce w grupie spadkowej. Oba zespoły, pewne utrzymania w ekstraklasie, rozpoczęły mecz dość nerwowo. Po obu stronach zabrakło skuteczności. Po pięciu minutach gry na tablicy widniał remis 1:1. Z czasem to jednak kaliszanie zaczęli nadawać ton rywalizacji prowadząc już nawet 11:5. Kaliski zespół przez większość spotkania utrzymywał kilku bramkową przewagę, ale Portowcy nie zamierzali składać broni i w końcówce rzucili się do odrabiania strat. Ostatecznie to jednak Energa MKS mogła cieszyć się z wygranej.

- To był ciężki mecz podobnie jak cała runda spadkowa. Rozegraliśmy dziesięć meczy w dwadzieścia kilka dni. Ale cieszymy się, bo udało się zwyciężyć. Skończyliśmy sezon na dziewiątym miejscu, nie do końca jak byśmy chcieli, ale nie jest najgorzej. Teraz możemy trochę odpocząć i pojechać na urlop, a za półtorej miesiąca ponownie widzimy się na hali - powiedział Łukasz Zakreta, bramkarz Energa MKS Kalisz.

- Ten sezon był dużo cięższy od poprzedniego, kiedy graliśmy jako beniaminek. Wtedy byliśmy na fali wnoszącej. Ten sezon nas zweryfikował. Mieliśmy falstart na początku sezonu, ale z kolejnymi meczami szło nam już coraz lepiej i odbiliśmy się od tego dołka. Najważniejsze jest końcowe, dziewiąte miejsce - dodaje MichałCzerwiński, który kończy swoją przygodę z Energą MKS-em.

Kaliski zespół czeka mała rewolucja kadrowa. Jak poinformował prezes klubu Błażej Wojtyła, drużynę opuści jedna trzecia zawodników.

- W tym sezonie przejdziemy do historii, bo trafiliśmy do półfinału Pucharu Polski, gdzie przegraliśmy z PGE Vive Kielce, zdobywcą tego trofeum. Po raz pierwszy w historii Kalisz miał możliwość rozgrywania meczów w dwóch najwyższych klasach rozgrywkowych. Są tylko trzy tylko takie kluby w Polsce. Potrafiliśmy sobie poradzić - mówi Błażej Wojtyła i dodaje, że przygotowania do kolejnego sezonu trwają już od kilku tygodni. - Pomału odkrywamy karty. Myślę, że w ciągu dwóch, trzech tygodni będą znane składy zarówno zespołu piłkarzy ręcznych, jak i siatkarek. Rozmowy z zawodnikami jeszcze trwają.

Energa MKS Kalisz - Sandra SPA Pogoń Szczecin 25:24 (13:9)

Energa MKS: Zakreta, Potocki - Kniazeu 7, Pilitowski 5, Krytski 4, Szpera 3, Bałwas 3, Bożek 1, Wojdak 1, , Kwiatkowski 1, Drej, Czerwiński.

Sandra SPA Pogoń: Gawryś, Zapora, Bartosik - Horiha 9, Fedeńczak 5, Krysiak 3, Matuszak 3, Rybski 3, Wąsowski 1, Biernacki, Jedziniak, Jonca, Krupa.

Zobacz także: Kibice Energa MKS Kalisz podczas meczu Sandra SPA Pogoń Szczecin podziękowali zawodnikom za sezon. ZDJĘCIA


Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: kalisz@naszemiasto.pl
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

Zobacz także: Podtopienia na południu Polski. Strażacy walczyli z wodą zalewającą posesje**

TVN24

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie