Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Kaliskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. ZDJĘCIA

OPRAC.: Ewelina Samulak-Andrzejczak
Archiwum Państwowe w Kaliszu/ Kancelaria Prezydenta Kalisza
1 marca 2024 r. z inicjatywy Archiwum Państwowego w Kaliszu, Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i Kaliskiego Towarzystwa Przyjaciół Archiwaliów pod gmachem byłego kaliskiego więzienia odbyły się kaliskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Kaliskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

W piątek, 1 marca z inicjatywy Archiwum Państwowego w Kaliszu, Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i Kaliskiego Towarzystwa Przyjaciół Archiwaliów przed gmachem byłego kaliskiego więzienia odbyły się kaliskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Uroczystość prowadził mjr Tomasz Barna z Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Obchody rozpoczęły się od wspólnego odśpiewania hymnu państwowego. Następnie głos zabrała dr Grażyna Schlender.

- Mury więzienia ponad 100 lat pamiętają dokonane morderstwa i zbrodnie. Kaliszanie zwalczali zaborcę w powstaniu listopadowym, styczniowym. Wojciech Jabłkowski zgładził szpiega carskiego, za co rozstrzelano go przy świetle lamp naftowych. W czasie II wojny światowej Niemcy więzili w budynku zakładu karnego Polaków, ale rozstrzeliwali ich najczęściej w okolicznych lasach lub wysyłali do Auschwitz. Po 1945 r. komuniści prześladowali partyzantkę AK i młodzież, która miała odwagę upomnieć się o wolną Polskę – informuje Archiwum Państwowe w Kaliszu.

Ofiary zbrodni sądowych

Dr Grażyna Schlender w kilku zdaniach nakreśliła sylwetki Żołnierzy Wyklętych, których nazwiska znajdują się na pamiątkowej tablicy.

Czytaj także:

- Jest pośród nich 5 członków oddziału Spaleniaka, ucznia kaliskiego gimnazjum im. T. Kościuszki. Grupa składała się z 15 młodych ludzi, uzbrojonych i umundurowanych przez duży oddział por. Eugeniusza Kokolskiego ps. Groźny. Przeprowadzali oni akcje dywersyjno-sabotażowe, działali od grudnia 1945 r. do stycznia 1946 r. Rozbrajali i dewastowali posterunki MO, w urzędach gmin niszczyli dokumenty z nazwiskami rolników, którzy byli zmuszani do obowiązkowych dostaw płodów rolnych. Działali w rejonie Koźminka, Rajska, Radliczyc, Chodybek, a także na terenie gminy Lisków. Nie zabili ani jednego człowieka. Proces całego oddziału odbył się 15 czerwca 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Kaliszu, w budynku Stowarzyszenia Rzemieślników Chrześcijańskich przy ul. Piekarskiej, skazał 4 bojowników na karę śmierci: Stanisława Spaleniaka, Stanisława Kreczmera, Edmunda Baranka i Edwarda Wałęsę. Piąty członek tego oddziału – Stanisław Wieruszewski został również ujęty w styczniu 1946 r. Dostał stosunkowo niewielki wyrok 6 lat więzienia. Po 8 miesiącach zmarł w więzieniu kaliskim w niewyjaśnionych okolicznościach - opowiadała dyrektor Archiwum Państwowego w Kaliszu.

.
W gmachu przy ul. Łódzkiej stracono 3 partyzantów z oddziału por. Eugeniusza Kokolskiego ps. Groźny: Edwarda Andrzejewskiego ps. Korona, Jana Urbańczyka ps. Konus i Józefa Witmana, który dodatkowo przynależał do grupy Orlika, a później utworzył własny oddział. Warto dodać, że wspomniany wcześniej Eugeniusz Kokolski pod Prażuchami walczył z ponad 50-osobowym zgrupowaniem milicjantów i ubeków z Turku i Kalisza. Po otoczeniu m. in. przez NKWD w miejscowości Czyste strzelił sobie w głowę. Zmarł w areszcie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Turku. O jego śmierci powiadomiono samego Stalina.

Kazimierz Jachowicz był członkiem Konspiracyjnego Wojska Polskiego, który po aresztowaniu w listopadzie 1948 r. popełnił samobójstwo w więzieniu kaliskim jeszcze przed rozprawą sądową.

- Z wszystkich, którzy stracili życie w kaliskim zakładzie, swój grób na cmentarzu ma tylko Władysław Kusz ps. Wicher. – dowódca placówki Wielkopolskie Samodzielnej Grupy Ochotniczej Warta w Godzieszach. Zmarł on w trakcie prowadzonego śledztwa w grudniu 1945 r., po wcześniejszym aresztowaniu. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Godzieszach - podkreślała dr Grażyna Schlender.

Listę ofiar zamyka Ziemowit Glabiszewski – uczeń gimnazjum im. T. Kościuszki w Kaliszu i członek Polskiej Organizacji Podziemnej w Kaliszu. Z systemem walczył głównie poprzez rozwieszanie plakatów i ulotek antykomunistycznych, nosił jednak przy sobie broń. Pod koniec 1947 r. dwóch ubeków usiłowało zrobić z niego donosiciela i kolaboranta – ranny Glabiszewski zastrzelił ich w kaliskim parku. Jego proces miał charakter pokazowy. Ziemowita skazano na karę śmierci. Wyrok wykonano w kaliskim więzieniu 6 lipca 1947 r. Plutonem egzekucyjnym dowodził etatowy kat Wielkopolski Jan Młynarek – szef więzienia Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu.
Ówczesne władze tak bardzo bały się partyzantów antykomunistycznych, że chowały ich ciała w nieoznakowanych dołach śmierci.

Przedstawiciele władz, stowarzyszeń, służb i szkół

Na uroczystość przybyli m. in. poseł dr Jan Mosiński, Monika Duras, reprezentująca posła na Sejm RP Piotra Kaletę, senator RP dr Janusz Pęcherz, dyrektor Delegatury w Kaliszu Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu Żaneta Lasiecka-Stodolna, prezydent Kalisza Krystian Kinastowski, przewodniczący Rady Miasta Kalisza Tadeusz Skarżyński, Jolanta Golicka, reprezentująca starostę kaliskiego, rektor Uniwersytetu Kaliskiego im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego prof. UK dr hab. n. med. Andrzej Wojtyła, komisarz Łukasz Polak, reprezentujący Komendanta Miejskiego Policji, naczelnik Wydziału Prewencji Straży Miejskiej w Kaliszu Maciej Frankowski, radni Prawa i Sprawiedliwości Sławomir Lasiecki i Leszek Ziąbka, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” Wielkopolska Południowa Bernard Niemiec, członkowie Konfederacji okręgu kalisko-leszczyńskiego: Andrzej Kuświk, Arkadiusz Ratajczyk i Sławomir Spiżyk, prezes Kaliskiego Towarzystwa Przyjaciół Archiwaliów Mariusz Kurzajczyk, Ewa Gralka ze Stowarzyszenia „Pro Kalisia”, studenci Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, Kamil Staszak w imieniu Młodzieżowej Rady Miasta Kalisza, poczet sztandarowy i uczniowie Zespołu Szkól Ekonomicznych w Kaliszu pod opieką Iwony Musielak i Romana Walendowskiego oraz poczet sztandarowy I Liceum Ogólnokształcącego im. A. Asnyka w Kaliszu pod opieką Jakuba Szczepaniaka.

Kulminacyjnym momentem uroczystości było oddanie hołdu kaliskim Żołnierzom Wyklętym przez przedstawicieli władz, instytucji kultury i nauki poprzez złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod tablicą. Na koniec apel poległych przeprowadziła dr Anna Bestian-Zając z Archiwum Państwowego w Kaliszu.

Zobacz także:

Spotkanie słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Była wysta...

Zwiedzanie kaliskiego ratusza. Takich tłumów się nie spodziewano

Zwiedzanie kaliskiego ratusza. Takich tłumów się nie spodzie...

Promocja albumu "A mundury ich były szaraczkowe" w Muzeum Hi...

O Wincentym Witosie w Zespole Szkolno – Przedszkolnym w Stob...

Google Street View zaktualizowało mapy Kalisza. Zobacz co zm...


Obserwuj nas także na Google News

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak globalne ocieplenie zmienia wakacyjne trendy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kalisz.naszemiasto.pl Nasze Miasto