Kaliszanie uczcili 159. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. ZDJĘCIA

Andrzej Kurzyński
Andrzej Kurzyński
Kaliszanie uczcili 159. rocznicę wybuchu powstania styczniowego
Kaliszanie uczcili 159. rocznicę wybuchu powstania styczniowego Andrzej Kurzyński
Udostępnij:
Kaliszanie uczcili 159. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Wiązanki kwiatów oraz znicze złożono przed pomnikiem Adama Asnyka, kaliskiego poety, członka Rządu Narodowego w czasie powstania.

Skierowane przeciwko Imperium Rosyjskiemu powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 roku w Królestwie Polskim. Było największym i najdłużej trwającym polskim powstaniem narodowym. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono około. 1200 bitew i potyczek. Swoim zasięgiem objęło ziemi zaboru rosyjskiego.

Jednym z członków stronnictwa "czerwonych", dążącego do wybuchu powstania był kaliszanin Adam Asnyk. Wszedł on w skład Rządu Narodowego, a po jego rozwiązaniu zaciągnął się do sił powstańczych. Miał również być w grupie przygotowującej zamach na znienawidzonego przez warszawiaków carskiego namiestnika hrabiego Berga.

W sobotę, 22 stycznia kaliszanie uczcili 59. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Kwiaty i znicze przy pomniku Adama Asnyka, członka Rządu Narodowego, naczelnego organu władz powstania styczniowego, złożyli: prezydent Kalisza Krystian Kinastowski, Eskan Darwich wiceprzewodniczący Rady Miasta Kalisza; Robert Kuciński dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu oraz przedstawiciele Rady Osiedla Adama Asnyka.

ZOBACZ TAKŻE:

Pomysł na spędzenie czasu wolnego w ferie – Regionalna Izba ...


Obserwuj nas także na Google News

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie