Nie dla legalizacji przemocy domowej - protest na Głównym Rynku w Kaliszu ZDJĘCIA

Bartłomiej Hypki
Bartłomiej Hypki
Nie dla legalizacji przemocy domowej - protest na Głównym Rynku w Kaliszu
Nie dla legalizacji przemocy domowej - protest na Głównym Rynku w Kaliszu Bartłomiej Hypki
Prawo i Sprawiedliwość oraz Ordo Iuris chcą doprowadzić do wypowiedzenia przez Polskę konwencji antyprzemocowej o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Przeciwko temu pomysłowi w piątek na Głównym Rynku w Kaliszu odbył się protest, w którym uczestniczyło ponad 20 osób.

W ostatnim czasie wicepremier Jadwiga Emilewicz powiedziała, że konwencja budzi wiele kontrowersji i jest za jej wypowiedzeniem. Petycję w tej sprawie złożyła fundacja Ordo Iuris. Nie zgadzają się na to organizacje kobiet, które twierdzą, że wypowiedzenie konwencji równa się przyzwoleniu rządu na przemoc domową. Jak tłumaczyli organizatorzy protestu w Kaliszu, wypowiedzenie przez Polskę konwencji antyprzemocowej stoi na drodze zamiarom legalizacji przemocy w rodzinie na wzór kremlowski: w Rosji "pierwsze pobicie" nie jest przestępstwem.

- To kolejny zły dzień odkąd PiS przejął władzę w Polsce. Gdy dowiedziałem się o zamiarze wypowiedzenia przez Polskę Konwencji Stambulskiej, nie mogłem uzmysłowić sobie, jak takie coś można zrobić. Nie ma w tym żadnego interesu politycznego, robi się to jakby z czystej nienawiści - powiedział Michał Witkowski, przedstawiciela KOD-u w Kaliszu. - Konwencja mówi o przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Opisuje również przestępstwa seksualne. Chodzi w niej o wyprowadzenie przemocy z rodziny. Rozumiem, że rodzina ma wartość, jest ważna. Natomiast nie może być tak, że rodzina jest ważniejsza niż człowiek, niż prawo dziecka, niż prawo bitej kobity. Jeżeli wypowiemy tę konwencję, to policja już nie będzie mogła wejść do domu i zapobiec przemocy. To tego potrzebowała będzie zaproszenia, zawołania tej bitej kobiety czy bitego dziecka. Pokrzywdzeni będą musieli najpierw to zgłosić. Jeżeli zgłoszą to sąsiedzi, to policyjna interwencja dotyczyć będzie tylko zakłócania porządku. Nocne bicie dzieci i kobiet będzie zakłócaniem porządku!

- Dziś PiS chce odebrać ochronę kobietom, które mogą być ofiarami przemocy domowej czy też seksualnej. Nie ma usprawiedliwienia dla polityków, którzy chcą uchylenia praw, które chronią kobiety przed przemocą. Konwencję Polska podpisała w grudniu 2012 roku, a ratyfikowała w 2015 r. Dokument ten nie atakuje żadnej religii, sprzeciwia się tylko sytuacji, gdy kobiety są traktowane jako gorsze i są pozbawione swoich podstawowych praw - powiedziała Beata Błażejczak-Kleczewska z partii Razem.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie