„Nie, nie zginęłaś dla nas Ukraino”. Wystawa w Książnicy Pedagogicznej w Kaliszu. ZDJĘCIA

Redakcja
Książnica Pedagogiczna w Kaliszu
Udostępnij:
Książnica Pedagogiczna im. A. Parczewskiego w Kaliszu zaprasza do obejrzenia wystawy zatytułowanej „Nie, nie zginęłaś dla nas Ukraino”. Ukraińskie reminiscencje w twórczości Władysława Kościelniaka”.

Ekspozycja została zorganizowana w oparciu o materiały, które wchodzą w skład kolekcji Władysława Kościelniaka przechowywanej w dziale zbiorów specjalnych Książnicy. Kuratorkami wystawy są Bogumiła Celer i Anna Wojtynka.

Władysław Kościelniak (1916-2015) był wybitny kaliszaninem, malarzem, grafikiem, rysownikiem, plakacistą, felietonistą, twórcą zasłużonym dla kultury polskiej. Poza twórczością plastyczną pozostawił po sobie znaczący dorobek pisarski i publicystyczny. Jest autorem ok. 1150 felietonów w ramach cyklu „Wędrówek ze szkicownikiem” i 100 innych publikacji.

- Pasje podróżnicze poszerzały spectrum tematów podejmowanych przez artystę o różne motywy. W „malowanych reportażach”, jak nazywał Kościelniak prace powstałe poza krajem, odnaleźć można cykl grafik poświęconych Ukrainie. Zależało nam, żeby pokazać te dzieła w naszej galerii z powodów symbolicznych. Chcemy, aby ta wystawa była skromnym wyrazem łączności z walczącymi o pokój Ukraińcami, aby była świadectwem poparcia dla ich dążeń i potwierdzeniem bliskości ze zwykłymi ludźmi, którzy przeżywają tragedię wojny. Prezentowana wystawa pozwala na odbycie wędrówki z artystą przez Lwów, Drohobycz, Zaleszczyki, Kamieniec Podolski, Łuck, Poczajów czy Charków. Słowa zawarte w tytule wystawy „Nie, nie zginęłaś dla nas Ukraino” są parafrazą fragmentu wiersza „Oda” Jarosława Iwaszkiewicza – mówi dr Bogumiła Celer.

To ekspozycja przekrojowa pod względem technik i chronologii zgromadzonych prac. Wystawę tworzy 10 plansz, na których odnajdziemy wybrane fotografie z podróży po Ukrainie, wykonane przez W. Kościelniaka. Oprócz relacji fotograficznej na wystawie można zapoznać się z felietonami o tematyce ukraińskiej, które Kościelniak publikował na łamach lokalnej prasy („Ziemi Kaliskiej” czy „Południowej Wielkopolski”). Na kolejnych 10 planszach prezentujemy kilka obrazów olejnych, akwareli, rysunków, szkiców i grafik.

- Obecna ekspozycja jest już piątym spotkaniem z dziełami artysty w kaliskiej Książnicy. Wystawa ma dużą wartość poznawczą oraz bez wątpienia walory edukacyjne, dlatego warto zjechać ze szlaku bursztynowego w bok, lub podczas majowych spacerów po Parku Przyjaźni udać się do pobliskiej Książnicy. Ekspozycję adresujemy szczególnie w kierunku uchodźców z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie w Kaliszu –dodaje dr Bogumiła Celer.

Wystawę można oglądać do 28 maja 2022 r. Książnica Pedagogiczna w Kaliszu zaprasza wszystkich zainteresowanych do zwiedzania wystawy od poniedziałku do piątku, w godz. od 9.00 do 19.00. (w soboty do godz. 14.00). Zgłoszenia na oprowadzanie kuratorskie zorganizowanych grup szkolnych przyjmowane są pod nr tel. (62) 506 59 73.

ZOBACZ TAKŻE:

Zamek w Gołuchowie z lotu ptaka

Zamek w Gołuchowie. Zobacz ten piękny zabytek z lotu ptaka. ZDJĘCIA

Festyn rodzinny w Parku Przyjaźni w Kaliszu. Uruchomiono tężnię solankową

Festyn rodzinny w Parku Przyjaźni w Kaliszu. Uruchomiono tęż...


Obserwuj nas także na Google News

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie