Rodzinne weekendy na Zawodziu. "Hej, sokoły!", czyli spotkanie z drapieżnymi ptakami ZDJĘCIA

Bartłomiej Hypki
Bartłomiej Hypki
Rodzinne weekendy na Zawodziu. "Hej, sokoły!", czyli spotkanie z drapieżnymi ptakami
Rodzinne weekendy na Zawodziu. "Hej, sokoły!", czyli spotkanie z drapieżnymi ptakami Bartłomiej Hypki
W grodzie na kaliskim Zawodziu można było spotkać się w weekend z drapieżnymi ptakami. Uczestnicy warsztatów z cyklu "Rodzinne weekendy na Zawodziu" usłyszeli m.in. jak dawnej z ptakami polowano, jak je układano i jak są zbudowane.

Dzięki członkom grupy Ptasznik z Turku mogliśmy dowiedzieć się wiele o sztuce układania drapieżników i ich budowie, a także zobaczyć jastrzębie oraz puchacza na żywo.

- Nasze ptaki polują przede wszystkim na bażanty i dzikie kaczki. W Czechach dla przykładu można zapolować na zająca czy nawet na sarnę z puchaczem. Kiedyś największą zwierzyną, na którą polowano z ptakami był jeleń. Ptak miał za zadanie odwrócić uwagę zwierzęcia, aby człowiek mógł podejść z oszczepem i go zabić. Najpierw ptaki drapieżne uczono jeść ze spreparowanej głowy jelenia. Tak nauczony drapieżnik na polowaniu również atakował łeb - tłumaczy z Witek Moszczyński z grupy Ptasznik. - Jastrzębie Skoll i Hati nie mają jeszcze dwóch miesięcy, ale ptaki szybko rosną i usamodzielniają się. Już w sierpniu osiągną rozmiary dojrzałego ptaka i zaczną uczyć się polować. Mamy też myszołowca towarzyskiego Dżej Dżeja. To ptak bardzo inteligentny i łatwy w układaniu.

Sokolnicy przyjechali również z okazałym puchaczem, Miszą.

- To wchodząca w 3. rok życia samica puchacza europejskiego. Nie jest jeszcze w pełni dorosła, ale biorąc pod uwagę, że żyją one do 65 lat, ma jeszcze czas aby urosnąć - śmieje się Mateusz Moszczyński z grupy Ptasznik. - To gatunek sów, które występują u nas najczęściej na terenach górskich. Polują na wszystko, zależnie od tego, gdzie występują - od małych owadów po młode sarny. Potrafią też polować na ryby czy też jeże. Szpony Miszy mają 2-3 tony ścisku, a wzrok ma 3-4 krotnie lepszy od ludzkiego. Nie potrafi obracać oczami, zatem może obracać o 270 stopni głową. Prawe i lewe uchu są rozmieszczone asymetrycznie, co pozwala na namierzanie ofiary nocą. Rozpiętość skrzydeł zaś sięga 2 metrów.

A już za tydzień - w sobotę, 24 lipca - zajęcia "Nie taki las straszny" o bezpieczeństwie w lesie. Poprowadzą je leśnicy z Nadleśnictwa Kalisz. Natomiast w niedzielę, 25 lipca, zapraszamy na zajęcia "Na kartach bestiariuszy", czyli przegląd zwierząt, bestii i potworów z dawnym skrybą.

Zobacz także:

Biała sobota przy Stadionie Miejskim w Kaliszu ze szczepieni...

Plogging, czyli bieganie i sprzątanie w Lesie Winiarskim. ZDJĘCIA


Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: [email protected]
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

Obserwuj nas także na Google News

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie