Siatkarki Energa MKS Kalisz w derbach Wielkopolski przegrały z Eneą PTPS Piła. ZDJĘCIA

Andrzej Kurzyński
Andrzej Kurzyński
Energa MKS Kalisz - Enea PTPS Piła Andrzej Kurzyński
Siatkarki Energa MKS Kalisz w derbach Wielkopolski musiały uznać wyższość rywalek z Piły. Tym samym pilanki udanie zrewanżowały się kaliskiej drużynie za listopadową porażkę. Najlepszą zawodniczą spotkania została Aleksandra Kazała, atakująca Enei PTPS Piła.

Kaliszanki liczyły, że uda im się wykorzystać atut własnego boiska i zwyciężyć za trzy punkty, Tymczasem musiały się podzielić punktami z zespołem z Piły. Jak na derbowy mecz emocji nie zabrakło.

Kaliszanki dobrze rozpoczęły pierwszego seta, ale w końcówce lepsze były jednak rywalki. W drugiej partii to podopieczne Jacka Pasińskiego ruszyły do zdecydowanego ataku wychodząc na prowadzenie 16:4. Ostatecznie skończyło się 25;16. Trzeci set znowu miał dość wyrównany przebieg, a w końcówce lepsze okazały się przyjezdne, wygrywając 25:22. Czwarta partia to znów udana gra kaliszanek i pewna wygrana 25:16.

O losach spotkania rozstrzygnął tie-break. Gospodynie prowadziły już nawet 5:2. Po zmianie stron pilanki zaczęły mozolnie odrabiać straty, by zwyciężyć na przewagi 17:15.

- Dzisiaj niestety Ewelina Brzezińska skręciła nogę i znowu będziemy się borykać z przeciwnościami losu. To jest sport, wiem o tym, ale jest tego już trochę za dużo. Ljubica, Ania Miros, Kasia Wawrzyniak i teraz Ewelina. W tej chwili nie mamy zmiany na rozegraniu, nie mamy zmiany na ataku i teraz straciliśmy zmianę na przyjęciu. Stałem jak "wazon" i nic nie mogłem zrobić. Chciałem bardzo, ale nie mogłem. Własnie tej zmiany nam zabrakło, co nie znaczy, że dziewczyny źle grały. Czasem wystarczy zejść i odpocząć, złapać oddech. To jest drugi mecz, po domowym z ŁKS-em, kiedy gramy bez zmienniczki na przyjęciu. Tutaj było tak samo. Dziewczyny na przyjęciu grały z biegiem czasu coraz słabiej, właśnie przez brak zmienniczki. Ręce mi opadają, ale nie składamy broni, jedziemy do Legionowa walczyć o punkty, a później zagramy u siebie z Wrocławiem - podsumował mecz Jacek Pasiński, trener Energa MKS Kalisz.

- Przed meczem liczyłyśmy na 3 punkty. Okazało się, że będzie podział i w dodatku na naszą niekorzyść. Zostajemy tylko z 1 punktem. Musimy z tego meczu wyciągnąć wnioski. Piła zagrała bardzo dobrze w obronie, bardzo ciężko było im wbić piłkę w parkiet. Być może zabrakło nam trochę cierpliwości w grze, przez co zaczęłyśmy popełniać błędy. Niestety Piła robiła ich trochę mniej. Był to mecz, może jeszcze nie za 6 punktów, ale na pewno bardzo ważny dla układu tabeli. Będziemy pracowały dalej i liczymy na lepsze wyniki w kolejnych spotkaniach, chociaż najbliższy mecz z Legionovią na pewno nie będzie łatwiejszy - dodała Adrianna Budzoń, rozgrywająca Energa MKS Kalisz.

- Mecz był bardzo emocjonujący, chyba tylko z wyjątkiem drugiego seta, gdzie miałyśmy przestój. Poza tym myślę, że cały mecz dostarczył kibicom dużo wrażeń. Kluczowy z naszego punktu widzenia był pierwszy set, gdzie odrobiliśmy stratę, żeby później wygrać końcówkę. Siatkówka to szalony sport, co pokazało to jak potoczył się drugi czy czwarty set, ale ostatecznie udało nam się wygrać. To bardzo ważny mecz dla układu tabeli, dlatego ten wynik cieszy podwójnie - powiedziała Aleksandra Kazała z Enea PTPS Piła, MVP spotkania.

Energa MKS Kalisz – Enea PTPS Piła 2:3 (23:25, 25:16, 22:25, 25:16, 15:17)

Energa MKS: Hurley (16), Ptak (16), Jasek (5), Helić (24), Budzoń (1), Vesović (16), Kulig (libero) oraz Łysiak (libero), Brzezińska (1), Centka (8)

Enea PTPS: Gawlak (13), Słonecka (18), Bednarek (5), Kazała (23), Urban (8), Bolimowska (2), Saad (libero) oraz Pawłowska (libero), Szubert i Baran

Kibice siatkarek Energa MKS Kalisz podczas meczu z Eneą PTPS...


Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: kalisz@naszemiasto.pl
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3