Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Szczypiorniści Energa MKS Kalisz wypunktowali Grupę Azoty Unię Tarnów. ZDJĘCIA

Andrzej Kurzyński
Andrzej Kurzyński
Energa MKS Kalisz – Grupa Azoty Unia Tarnów
Energa MKS Kalisz – Grupa Azoty Unia Tarnów Andrzej Kurzyński
W meczu 23. serii spotkań ORLEN Superligi piłkarze ręczni Energa MKS-u Kalisz bez większych problemów pokonali borykającą się z problemami finansowymi Grupę Azoty Unię Tarnów 28:22 (12:8). Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany bramkarz kaliskiego zespołu Krzysztof Szczecina.

W pierwszych minutach spotkania oba zespoły nie grzeszyły skutecznością, koncentrując się przede wszystkim na twardej obronie. A ta skutkowała dwuminutowymi wkluczeniami dla zawodników. W dziesiątej minucie meczu na tablicy wyników widniał wynik zaledwie 2:2. Gra zaczęła nabierać tempa wraz z kolejnymi akcjami. W 21. minucie po bramce Matiji Starcevica kaliszanie prowadzili czterema trafieniami 8:4. Gospodarze utrzymali czterobramkową przewagę do końca pierwszej odsłony i na przerwę schodzili do szatni prowadząc 12:8.

W drugiej połowie podopieczni Rafał Kuptela szybko powiększyli swoją przewagę do sześciu bramek i kontrolowali przebieg spotkania do końcowej syreny. Cenne trzy punkty zostały na parkiecie w Kaliszu.

- To bardzo ważne. Mamy już końcówkę rundy zasadniczej. Teraz każdy mecz jest bardzo ważny i bardzo trudny. Każdy musi liczyć punkty. Wiemy jaka jest sytuacja w tabeli w kontekście walki o play-oofy. Dzisiaj graliśmy bardzo dobrze w obronie. Do tego włączyła się jeszcze bramka i mamy trzy punkty. Jestem z tego szczęśliwy. Tydzień temu graliśmy ciężki mecz i to nas dużo kosztowało, a dzisiaj potrafiliśmy stanąć i wywalczyć zwycięstwo - powiedział szkoleniowiec kaliskiego zespołu.

W o wiele gorszym nastroju był trener Grupy Azoty Unii Tarnów Marcin Janas, który porażki swojej drużyny upatruje między innymi w trudnej sytuacji finansowej klubu.

- Nasza słaba gra w ataku i skuteczność rzutowa w sytuacjach sam na sam spowodowała, że Kalisz spokojnie kontrolował mecz. Dobrze wyglądaliśmy w styczniu, w okresie przygotowawczym. Potem pozbyliśmy się jednego zawodnika ze względów finansowych. Klub ma pewne problemy i tutaj jest trochę niepewność w szatni i w całym klubie. To nie do końca dobrze wpływa na zespół, bo jakby panu powiedzieli, że trzy, czy cztery miesiące traci pan pracę, czy może stracić pracę, to jest ta niepewność w głowach. Niestety w sporcie jest tak, że zawodnicy dostają propozycje z innych klubów w międzyczasie, kończą się kontrakty, niektórzy mają kontrakty i myślę, że to w jakiś sposób na nas wpływa. Ale nie możemy tym się tłumaczyć, tylko zacząć walczyć i zdobywać punkty, żeby na koniec spokojnie się utrzymać - powiedział Marcin Janas.

Energa MKS Kalisz – Grupa Azoty Unia Tarnów 28:22 (12:8)

Energa MKS: Szczecina (38 proc.) – Starcević 2, Nejdl 3, Kowalczyk 2, Kus 5, Drej 5, Kucharzyk, Biernacki 1, Pilitowski 3, Molski 3, Bekisz 3, Karpiński, Antolak 1
Kary: 12 minut (po 4 minuty – Kus, Pilitowski, po 2 minuty – Kucharzyk, Biernacki)
Karne: 1/1

Grupa Azoty Unia: Wysocki (25 proc.), Małecki (21 proc.) – Zdobylak 3, Wątroba 1, Sanek 1, Podsiadło 5, Małek 1, Bushkou 1, Smolikau 2, Adamski 2, Słupski 2, Parovinchak 3, Sikora 1, Mrozowicz, Tokarz
Kary: 8 minut (4 minuty- Sanek, po 2 minuty – Parovinchak, Tokarz)
Karne: 2/2

ZOBACZ TAKŻE:

Kibice piłkarzy ręcznych Energa MKS Kalisz podczas meczu z Grupa Azoty Unią Tarnów

Kibice piłkarzy ręcznych Energa MKS Kalisz podczas meczu z G...


Obserwuj nas także na Google News

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kalisz.naszemiasto.pl Nasze Miasto