Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Wycinają drzewa i utrudniają poranny wjazd do miasta

Robert Domżał
Wycinka drzew sparaliżowała ruch na Dąbrowskiego
Wycinka drzew sparaliżowała ruch na Dąbrowskiego R. Domżał
Wjeżdżający do Poznania od strony Tarnowa Podgórnego ulicą Dąbrowskiego stali w czwartek w długim korku. Zator spowodowali pracownicy wycinający drzewa i przycinający ich korony. Ponieważ gałęzie spadają na całą szerokość jezdni, zajęty jest nie tylko jeden pas ruchu.

Kiedy gałęzie są sprzątane, na długie minuty zamiera ruch na wjazdowej trasie do Poznania. Gdyby wcześniej był wyznaczony objazd, można by ten fragment Dąbrowskiego ominąć, np. ulicą Sytkowską. O tym nikt nie pomyślał, a kierowcy czekają, zastanawiając się, czy roboty muszą być wykonywane w porze porannego szczytu komunikacyjnego i czy miesiąc maj to odpowiedni okres na przycinanie koron zieleniących się już drzew?

Co bardziej nerwowi właściciele aut terenowych przejeżdżają przez krawężnik i trawnik, aby dostać się na pieszojezdnię. Tym sposobem próbują przyspieszyć swoją podróż. Słowem, między zjazdem z Dąbrowskiego w Lutycką a ulicą Pilotów panuje chaos i nerwowość.

W Zarządzie Dróg Miejskich można się dowiedzieć, że prace wykonywane są na zlecenie Zarządu Zieleni Miejskiej.

Dyrektor ZZM Tomasz Lisiecki przekonuje, że firma do wycinki wybrana została w przetargu, a to, jak podczas prac powinny jeździć auta, nie zależy już od Zarządu Zieleni Miejskiej. Tę kwestię wykonawca musi uzgodnić z... ZDM.

Jednak drogowcy z Wilczaka nie potwierdzają, ani też nie zaprzeczają, że wydali pozwolenie na zajęcie części jezdni. - Osoba odpowiedzialna za wydawanie pozwoleń jest na objeździe dróg - tłumaczy Tomasz Libich z Zarządu Dróg Miejskich.

Wykonawcy wycinki drzew przekazano jednak, by w następnych dniach nie prowadził prac w czasie porannego szczytu komunikacyjnego.

Czy jednak wycinka drzew teraz w maju była koniecznością? - Należało to zrobić, ponieważ niektóre drzewa były spróchniałe u podstaw pnia. Uschnięte były też niektóre gałęzie i konary. To zagraża bezpieczeństwu przejeżdżających i przechodzących obok tych drzew - mówi dyrektor ZZM. Jak przekonuje, przecinka jest skuteczniejsza, gdy drzewa się zazielenią.

- Wówczas dopiero widać, które gałęzie są już uschnięte i nie ma szans na to, by wypuściły liście - wyjaśnia dyrektor Lisiecki.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Otwarcie sezonu motocyklowego na Jasnej Górze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poznan.naszemiasto.pl Nasze Miasto