Wyzwolenie Kalisza. Rocznica w cieniu protestu [ZDJĘCIA, FILM]

Andrzej Kurzyński
70. rocznica wyzwolenia Kalisza spod okupacji hitlerowskiej
70. rocznica wyzwolenia Kalisza spod okupacji hitlerowskiej Andrzej Kurzyński
Udostępnij:
W piątek na Głównym Rynku odbyły się obchody 70. rocznicy wyzwolenia Kalisza spod okupacji hitlerowskiej. Na placu przed ratuszem pojawili się Kaliscy Patrioci, którzy zademonstrowali swój sprzeciw wobec tego wydarzenia.

Tegoroczne obchody wyzwolenia Kalisza od kilku dni wzbudzały spore emocje. Wszystko za sprawą stowarzyszeń KoLiber oraz Kaliscy Patrioci, którzy sprzeciwiają się upamiętnianiu wydarzeń z 23 stycznia 1945 roku. Ich zdaniem, wyzwolenie miasta spod okupacji hitlerowskiej przyniosło kolejną okupację, tym razem sowiecką. Dlatego apelowali do prezydenta miasta o zaniechanie obchodów.

- Ludzi, których ofiarę dzisiaj doceniamy, którzy zginęli w walce o wolną Polskę, walczyli o to, żeby każdy mógł manifestować swoje poglądy. Chcemy, aby każdy miał prawo uczestniczyć w rozmowie na temat ważnych dat historycznych. Chciałbym, aby ci ludzie, którzy dzisiaj tak się denerwują, mogli porozmawiać z osobami, które żyły w tamtych czasach, które rzeczywiście to przeżyły. Nie widzę nic zdrożnego w tym, żeby składać kwiaty i oddawać hołd ofiarom walki o wolną Polskę, bo to jest nasz obowiązek i tak do tego podchodzę - podkreśla Grzegorz Sapiński, prezydent Kalisza.

70. rocznice wyzwolenia Kalisza uczcili składając wieńce i zapalając znicze pod tablicą pamiątkową na ścianie kaliskiego ratusza: parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta, powiatu i województwa, reprezentacje organizacji kombatanckich i stowarzyszeń, harcerze, przedstawiciele służb mundurowych i kaliskich szkół. Przedstawiciele władz Kalisza złożyli także kwiaty na Cmentarzu Wojskowym na Majkowie oraz na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich przy ulicy Częstochowskiej.

Wszystkiemu przyglądała się grupa przeciwników obchodów, którzy pojawili się z transparentami "Śmierć wrogom Ojczyzny, czy "zniewolenie, to nie wyzwolenie".

- Świętowanie wyzwolenia Kalisza i w ogóle Polski spod okupacji niemieckiej było wymysłem Armii Czerwonej. A przypominam, że Armia Czerwona była agresorem wobec Polski, która razem z Niemcami nas zaatakowała. Jak można świętować wygranie wojny przez Armię Czerwoną, która na wiele, wiele lat nas upokorzyła - mówi Grzegorz Raszkowski, z klubu ,,Gazety Polskiej’’, jeden z przeciwników upamiętniania 23 stycznia w Kaliszu.

Byłeś świadkiem interesującego wydarzenia? Napisz do nas: [email protected]

Wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!

Kalisz.naszemiasto.pl Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak długo będzie rządził drugi rząd Élisabeth Borne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie