Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Energa MKS Kalisz podejmie Gwardię Opole. To szczególny mecz dla trenera Rafała Kuptela. WYWIAD

OPRAC.:
Andrzej Kurzyński
Andrzej Kurzyński
Rafał Kuptel, trener piłkarzy ręcznych Energa MKS Kalisz
Rafał Kuptel, trener piłkarzy ręcznych Energa MKS Kalisz Andrzej Kurzyński
W 14. serii spotkań w ramach rozgrywek ORLEN Superligi zespół Energa MKS Kalisz podejmie w sobotę, 2 grudnia o godz. 18.00 Corotop Gwardię Opole. Spotkanie będzie miało szczególny ciężar gatunkowy dla trenera kaliskiej drużyny Rafała Kuptela, który wcześniej przez dziewięć sezonów prowadził z sukcesami zespół z Opola. Jakie targają nim emocje? Przeczytajcie wywiad Marcina Woźniaka.

Rafał przez blisko dekadę byłeś trenerem Gwardii Opole. Teraz pierwszy raz od momentu odejścia zmierzysz się z tym zespołem. Jakie emocje towarzyszą Ci przed tym spotkaniem?
- Na pewno większe niż przed każdym innym, bo to klub w którym spędziłem 9 lat. Chciałbym, żebyśmy wygrali ten mecz. Jest jeszcze drugi powód, dla którego chcę wygrać - gramy u siebie w domu, a nie wygraliśmy jeszcze w tym sezonie dwóch spotkań z rzędu. Jest jeszcze kilka innych powodów, ale nie ukrywam, że wygrana z Gwardią znaczyłaby dla mnie bardzo dużo.

Przez te 9 lat z Gwardią awansowałeś do Superligi, a następnie wywalczyłeś brązowy medal. Kiedy mówiono Gwardia Opole, to większość ludzi myślała Rafał Kuptel. Stałeś się niejako synonimem, a nawet symbolem Gwardii. Czy to, że tak mocno byłeś związany z tym klubem jest dodatkowym obciążeniem przed sobotnim spotkaniem?
- Znam tych ludzi, znam tych zawodników i fajnie by było wygrać. Jednak pewne tematy trzeba pozamykać – coś się kończy, coś się zaczyna. Teraz się zaczęło w Kaliszu i to teraz tutaj jest dla mnie najważniejsze miejsce. Najważniejszy jest ten zespół, jego budowa i wygrywanie kolejnych spotkań. Wygrana z Opolem to będzie coś wspaniałego dla mnie.

Mówisz, że znasz bardzo dobrze zawodników Gwardii, ale oni również bardzo dobrze znają Ciebie. Czy to wada czy zaleta przed ustaleniem taktyki na sobotni mecz?
- Wszystko zweryfikuje boisko. Znam bardzo dobrze większość zawodników Gwardii. Dam moim zawodnikom informację jakie są ich mocne i słabe strony. Będziemy starali się uciekać i bronić przed tymi mocnymi stronami i szukać ich słabych stron.

Jakim zespołem Twoim zdaniem jest Gwardia pod wodzą Bartosza Jureckiego?
- Nie mnie to oceniać, ale jeśli spojrzymy na skład osobowy to jest to bardzo dobry i silny zespół, który jest na równi z innymi zespołami od miejsca 4. do 12. Jest paru zawodników doświadczonych i jest kilku młodych, którzy mają predyspozycje do tego żeby grać bardzo dobrze w piłkę ręczną.

Meczem derbowym z Ostrovią zakończyliśmy pierwszą rundę zmagań w ORLEN Superlidze. Jak oceniasz ten okres w wykonaniu Energa MKS-u Kalisz?
- Jest pewien niedosyt. Mogliśmy zdobyć trochę więcej punktów, ale to jest sport. Trzeba mieć dużo pokory. Jest niedosyt i to mnie nakręca do pracy, bo wiem, że możemy grać zdecydowanie lepiej i nad tym będziemy pracować. Chcę, żeby rosła forma i poziom sportowy naszego zespołu.

Jakie są najważniejsze elementy, nad którymi pracujecie przed rundą rewanżową?
- Tak naprawdę pracujemy nad wszystkimi elementami. Mam wyobrażenie jak chcielibyśmy grać w obronie, kontrataku, w szybkim ataku czy ataku pozycyjnym. Mam niedosyt i chciałbym, żebyśmy poprawili się w tych wszystkich elementach i poszli do przodu.

Zaraz po meczu derbowym z Ostrovią mówiłeś, że Twoi zawodnicy wykonali 98 proc. zaplanowanych założeń na to spotkanie. Czy właśnie to, że zawodnicy wykonują Twoje założenia jest dobrym prognostykiem na rundę rewanżową?
- W sporcie tak nie ma. W derbach zagraliśmy poprawnie, ale to też nie zależy ode mnie tylko od chłopaków. Bo to nie jest tak, że ja rozpiszę zagrania i ta taktyka nam wygra spotkanie. Trzeba odpowiednio mentalnie przygotować się do każdego meczu i to chyba jest najważniejsze. Od pierwszej jednostki przygotowawczej aż do samego meczu trzeba się przygotować mentalnie i brać odpowiedzialność za to co się robi na boisku.

Podczas ostatniego meczu w Arenie kibice zrobili wielkie show na trybunach. Jak te emocje przekładają się na Was – zawodników i trenerów?
- To nieoceniona wartość dla zespołu. Dziękuje za doping na meczu derbowym i proszę o taki sam doping, a nawet mocniejszy w meczu z Gwardią. Gdy gra się u siebie i ma kibiców, którzy tak mocno wspierają drużynę to wtedy gra się łatwiej i wszystko jest możliwe.

ZOBACZ TAKŻE:

Energa MKS Kalisz – Arged Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski

Derby dla Energa MKS Kalisz. Arged Rebud KPR Ostrovia rozbit...

Energa MKS Kalisz - Arged Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski

Kibice podczas meczu piłki ręcznej Energa MKS Kalisz - Arged...


Obserwuj nas także na Google News

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kalisz.naszemiasto.pl Nasze Miasto