Free Animals uratowało zmaltretowanego psa. Poszukiwany jest jego właściciel ZDJĘCIA

Ewelina Andrzejczak
Zmarnowany, sponiewierany, wychudzony, prawdopodobnie pobity. Psa w takim stanie dwa dni temu znaleziono na ogródkach działkowych przy ul. Dalekiej w Kaliszu. Zwierzę uratowało Free Animals. Stowarzyszenie prosi o pomoc w leczeniu psiaka. Poszukiwany jest również jego właściciel.

Pies leżał na środku drogi przy ul. Dalekiej. Znalazł go przechodzień, który zaalarmował Straż Miejską, a ta poprosiła o pomoc Free Animals.
- Przy każdej tego typu interwencji strasznie się boimy, boimy się widoku, tego do czego zdolny jest człowiek, boimy się czy mimo naszych chęci i szybkiej reakcji uda nam się uratować kolejne zmaltretowane zwierzę - mówi Marta Raszkowska, prezes stowarzyszenia Free Animals Kalisz.
Tym razem obawy były słuszne. Pies był okropnym stanie. Prawdopodobnie pobity, skopany, z uszkodzoną łapą, zagłodzony i odwodniony, do tego z oczu i nosa ciekła mu ropa.
- To wrak psa. Nie widzi i nie słyszy. Jest totalnie zagubiony w rzeczywistości. Rzeczywistości, w której przyszło mu żyć - podłej, pełnej bólu i strachu. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie ile wycierpiało to małe 4 kg ciałko. Wyrzucony jak śmieć, szedł przed siebie, aż w końcu padł. nie miał już siły, zrezygnowany leżał i konał, nie ruszał się - dodaje Marta Raszkowska.
Pies dostał szansę na lepsze życie. Marta i Marcin nazwali go Gucio.
- Gucio jest bardzo waleczny, dokładnie tak jak my. Razem chyba sobie poradzimy, naprawiamy to co człowiek zepsuł - zapewnia Marta.
Ale tym razem potrzebna jest pomoc i właściwie natychmiastowe wsparcie finansowe, bo Gucio musi przejść szczegółową diagnostykę i prawdopodobnie kosztowne leczenie. Pieniądze można wpłacać na stronie zrzutka.pl (dokładny adres znajdziecie na portalu kalisz.naszemiasto.pl lub na facebooku stowarzyszenia Free Animals) lub wpłacając pieniądze na konto Free Animals Kalisz
Nr rachunku bankowego: 76 1090 1128 0000 0001 4238 7012. Jeśli ktokolwiek rozpoznaje psiaka proszony jest o kontakt ze stowarzyszeniem.

Spragniony miś koala piję wodę wystawioną przez mieszkańców. Rekordowe upały i pożary w Australii

RUPTLY

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Z chęcią pomagłabym w leczeniu tego psiaka, ale chciałabym wiedzieć ile z mojej wpłaty zostanie na to leczenie przeznaczone.

Dodaj ogłoszenie