Łomża Vive Kielce sięgnęła w Kaliszu po PGNiG Puchar Polski. ZDJĘCIA

Andrzej Kurzyński
Andrzej Kurzyński
Łomża Vive Kielce sięgnęła w Kaliszu po PGNiG Puchar Polski.
Łomża Vive Kielce sięgnęła w Kaliszu po PGNiG Puchar Polski. Andrzej Kurzyński
Udostępnij:
Łomża Vive Kielce wygrała w Kaliszu 54. edycję Pucharu Polski. Kielczanie pewnie pokonali Grupa Azoty SPR Tarnów 42:20, a najlepszym zawodnikiem meczu został Szymon Sićko.

Mecz w Arenie Kalisz to pierwsze wydarzenie sportowe organizowane przez Związek Piłki Ręcznej w Polsce z udziałem kibiców od 3 września 2020 r. Wówczas sympatycy handballu również mieli okazję oglądać z wysokości widowni finałowe zmagania o Puchar Polski, tyle że w wykonaniu pań. Tym razem gospodarzem imprezy o to trofeum był Kalisz, który podobne wydarzenie gościł trzy lata temu. Wówczas również triumfowali kielczanie.

Faworytów z trybun dopingowała głośna, dobrze zorganizowana, ponad 100-osobowa, grupa kibiców z Kielc. Po drugiej tronie boiska rywale mogli liczyć na wparcie nielicznych, ale wiernych fanów. W Kaliszu miejscowo kibice ciepło powitali trenera Patrika Liljestranda, który w poprzednim sezonie prowadził zespół z grodu nad Prosną oraz byłych zawodników Kacpra Liljestranda oraz Kiryla Kniazieua.

Kielczanie potraktowali przeciwnika bardzo poważnie, pokazali, że bardzo dobrze przygotowali się do finałowego spotkania i zdeklasowali drużynę z Tarnowa, zabierając puchar do Kielc. Zdobywanie PGNiG Pucharu Polski to dla kielczan już rutyna - nieprzerwanie wygrywają to trofeum od 2009 roku. Dotychczas sięgali po to trofeum już siedemnaście razy.

Dla tarnowian sam awans do finału tych rozgrywek był ogromnym sukcesem, największym w historii klubu. Porównywanie potencjałów sportowych obu drużyn - mistrza Polski i uczestnika Ligi Mistrzów z dwunastą drużyną w tabeli PGNiG Superligi (z czterema wygranymi na koncie) też nie ma większego sensu.

Grupa Azoty SPR Tarnów – Łomża Vive Kielce 20:42 (8:22)
Grupa Azoty: Liljestrand, Cichoń – Sikora 1, Tokuda 4, Majewski 3, Wojdan 1, Sanek, Wajda 4, Dadej 1, Kuźdeba 1, Pedryc, Mróz 1, Kniazeu 2, Mrozowicz, Klamrzyński, Yosida 2. Kary 4 min.
Łomża Vive: Kornecki, Wolff – Olejniczak, Sićko 6, A. Dujszebajew 2, Tournat 4, Faruk 2, Karacić 2, Lijewski 3, Kulesz 5, Moryto 6, Surgiel 3, Fernandez 4, Kaczor 1, Karalek 3, Gudjonsson 1. Kary 6 min.

Sędziowali: Filip Fahner, Łukasz Kubis (obaj Głogów).

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie