SOR w kaliskim szpitalu przeciążony. Zjeżdżają tutaj pacjenci z całego regionu!

Ewelina Samulak-Andrzejczak
Ewelina Samulak-Andrzejczak
Andrzej Kurzyński
Udostępnij:
Od wczoraj tj. od poniedziałku Szpitalny Oddział Ratunkowy w Kaliszu przeżywa prawdziwe oblężenie. Wszystko, dlatego że sąsiednie szpitale ograniczyły przyjęcia, ze względu na zwiększenie łóżek covidowych. Dyrekcja szpitala alarmuje do Narodowego Funduszu Zdrowia i Wojewody.

Na kaliski SOR trafiają pacjenci z Ostrowa Wielkopolskiego, Ostrzeszowa i Kępna

Kilka dni temu alarmowaliśmy, że kaliski szpital w związku ze zwiększeniem łóżek covidowych w ostrowskiej lecznicy, zamierza przyjąć tamtejszych pacjentów.

– Jesteśmy szpitalem obsługującym całą południową Wielkopolskę. Często w ten sam sposób, co ostrowskiej placówce, pomagamy także innym szpitalom w regionie. Mamy pandemię, ale ludzie chorują też na inne bardzo poważne schorzenia. Trzeba zapewnić im bezpieczeństwo i pełny dostęp do leczenia - mówił wówczas Radosław Kołaciński, dyrektor kaliskiego szpitala

Czytaj więcej:

Dziś kaliski SOR jest oblężony

Szybko okazało się, że to wcale nie będzie takie proste. W poniedziałek od godziny 15.00 kaliski SOR jest właściwie zablokowany.

- SOR Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu dziś od godziny 15.00 usiłuje sobie poradzić z prawdziwym oblężeniem pacjentów, którzy trafiają tu z Kępna, Ostrzeszowa i Ostrowa Wielkopolskiego. Wszystko dlatego że tamtejsze szpitale z racji skupienia się na pacjentach coviodowych ograniczyły lub wręcz wstrzymały przyjmowanie pacjentów na oddziały – poinformował kaliski szpital.

Kaliska lecznica przypomina, że w miarę swoich sił i zasobów miała pomóc Ostrowowi, a nie że przejmować funkcje trzech szpitali. To zasadnicza różnica. Dyrekcja ma zamiar wyjaśnić i rozwiązać problem, aby nie tracili na tym pacjenci.

- W tej chwili wszystkie miejsca na SOR są zajęte. To sytuacja kompletnie od nas niezależna, ale czujemy się oczywiście zobowiązani, aby ją wyjaśnić, a przede wszystkim jej zaradzić. Jutro oficjalnie zwrócimy się do NFZ i do Wojewody, aby wspólnie to uporządkować na poziomie regionu. Gorąco przepraszamy pacjentów za wszelkie utrudnienia. Byliśmy przygotowani na pomoc dla Ostrowa, ale robi się problem, gdy w tym momencie także pacjenci z SOR-ów z innych szpitali trafiają do nas – mówił w poniedziałek Paweł Gawroński, rzecznik szpitala w Kaliszu.

ZOBACZ TAKŻE:

Kaliscy policjanci podzielili się krwią. Zebrano 11 litrów tego bezcennego leku

Kaliscy policjanci podzielili się krwią. Zebrano 11 litrów t...

Ulica Kanonicka w Kaliszu zostanie przebudowana

Ulica Kanonicka w Kaliszu zostanie przebudowana i rozkwitnie...


Obserwuj nas także na Google News

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie