Wielka wypłata trzynastek dla urzędników. Tylko w Kaliszu wydadzą na nie milion

Daria Kubiak
Tylko w Urzędzie Miejskim w Kaliszu na wypłatę trzynastek trzeba wydać ponad milion złotych
Tylko w Urzędzie Miejskim w Kaliszu na wypłatę trzynastek trzeba wydać ponad milion złotych Archiwum Polskapresse
Od stycznia do marca budżetówka i samorządy wypłacają dodatkowe, trzynaste pensje. Przywilej krytykowany przez organizacje pracodawców jako obciążający publiczny budżet jest wciąż niezagrożony.

Dla pracowników sfery budżetowej i samorządowej trzynaste pensje są zastrzykiem finansowym pozwalającym podreperować domowy budżet. Natomiast dla państwa oraz samorządów są dużym obciążeniem finansowym. Ich wypłacanie jest jednak obligatoryjne, co reguluje ustawa z grudnia 1997 roku o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników sfery budżetowej.

Według przepisów trzynastka stanowi równowartość 8,5 proc. rocznego wynagrodzenia pracownika. Warunkiem jej otrzymania jest przepracowanie w danym roku kalendarzowym u tego samego pracodawcy minimum 6 miesięcy (zwolnienia chorobowe nie są wliczane).

Wiele instytucji wypłaca trzynastki dopiero w lutym lub w marcu a teraz dopiero wylicza wysokość świadczeń. W Urzędzie Miejskim w Kaliszu trzynastki trafią do około 400 pracowników samorządowych. Jak informuje Stefan Kłobucki, sekretarz miasta, kwota przeznaczona w tym roku na dodatkowe wynagrodzenia roczne wynosi ponad 1 mln zł i jest porównywalna z pulą ubiegłoroczną. Wysokość naliczanych trzynastek będzie równa średniej jednomiesięcznej pensji brutto. I tak na konta prezydentów miasta spłyną kwoty od 1 1 do 13 tys. zł.

Naczelnicy wydziałów urzędu miejskiego otrzymają średnio po 6,5 tys. zł, a ich zastępcy po 4,5 tys. zł. Trzynastki dla szeregowych pracowników ratusza wyniosą średnio po 3 tys. zł. Jak co roku otrzymają je wszyscy, niezależnie od efektów pracy. Podobnie w Urzędzie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim. Prezydent miasta otrzyma trzynastkę równą jego comiesięcznej pensji, czyli około 14 tys. zł. Trzynaste pensje naczelników wydziałów i ich zastępców będą z pewnością porównywalne z trzynastkami płaconymi w Kaliszu.

Taki stan rzeczy budzi nieodparte wrażenie, że dodatkową, trzynastą pensję urzędnicy otrzymują po prostu za codzienne przychodzenie do urzędu i wykonywanie zwykłych, codziennych obowiązków. Trzynastki nie motywują więc do lepszej pracy.

Szefowie wielu urzędów przekonują, że zamiast trzynastek lepsze byłyby podwyżki dla najefektywniejszych pracowników. Rząd popiera ten pomysł, ale.. Na razie musi rozszerzyć krąg osób uprawnionych do tego świadczenia, gdyż obliguje go to tego wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Senat rozpoczyna prace nad nowelizacją ustawy o trzynastkach. Prace zmierzają w kierunku rozszerzenia przywileju uprawniającego do dodatkowego wynagrodzenia rocznego Prawo do dodatkowej pensji zyskają urzędnicy, którzy przepracowali mniej niż pół roku, ale w tym czasie przebywali na urlopie macierzyńskim.
Jeszcze większą grupę pracowników chce objąć tym przywilejem Rządowe Centrum Legislacji. Trzynastkę mieliby dostawać pracownicy, którzy korzystają z urlopu ojcowskiego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego. Trzynastą pensję mieliby także otrzymywać np. pracownicy, którzy korzystają ze zwolnienia od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem.

Trzynaste pensje wypłacane są również w spółkach z dominującym udziałem Skarbu Państwa. Wypłacają je również spółki, w których podczas prywatyzacji lub restrukturyzacji zagwarantowano pracownikom zachowanie dodatkowego uposażenia.

Ten przywilej pracowniczy jest oczywiście ni e w smak pracodawcom.

- Trzynastki nie powinny być wypłacane obligatoryjnie, lecz uzależnione od sytuacji finansowej danego pracodawcy, bez względu na to, czy jest to podmiot prywatny czy publiczny - uważa Grażyna Spytek- Bandurska, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. - W sektorze prywatnym dodatkowe wynagrodzenie wypłacają tylko firmy, które znajdują się w dobrej kondycji finansowej. Ma to swoje uzasadnienie, gdyż motywuje pracowników do lepszej pracy. W sektorze publicznym trzynastki nie spełniają takiej roli, gdyż pracownicy traktują je jako coś, co im się należy, bez względu na sytuację ekonomiczną swojego pracodawcy.

Wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie